Na dzisiejsze obrady komisji regulaminowej, podobnie jak wczoraj, przyszło bardzo wielu posłów. Komisja miała rozpatrzyć wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Przez ponad cztery godziny posłowie dyskutowali o niczym, nawzajem się przekrzykując i obrażając.
W okrzykach przeważali posłowie
PiS. Powtarzały się chóralne wrzaski: "Hańba!", "Kłamca", "Uzurpator!", "Na Białoruś", "Cicho!". Wśród okrzyków indywidualnych wyróżniła się Beata Kempa ("Tu są jakieś bojówki Platformy Obywatelskiej! Chcemy wiedzieć, kto to jest!) i Jolanta Szczypińska ("A może jeszcze kara śmierci" - na wieść o możliwości usunięcia posła z obrad) i "Tak zwany panie marszałku" (anonim).
Nawet Jolanta Szczypińska próbowała nieco tonować swoich partyjnych kolegów. Kiedy zauważyła zbliżającą się kamerę telewizyjną, mitygowała swoje krzyczące i śmiejące się koleżanki: - Przestańcie. Pohamujcie się, bo teraz filmują nas!.
Politycy Platformy zdecydowanie ustępowali PiS-owi w zaciętości, poziomie hałasu i liczbie. Swoje zdanie wyrażali głównie oklaskami. Dopiero, gdy posłowie PiS wychodzili z sali, przedstawiciele PO krzyczeli: "Targowica wychodzi z sali!".