Kolejne śledztwo ws. obrazy prezydenta czeka Janusza Palikota. Prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu po wczorajszej wypowiedzi posła w TVN24. Polityk PO stwierdził wówczas, że "uważa prezydenta za chama".
- Prokuratura będzie wyjaśniać, czy w tej sprawie doszło do znieważenia prezydenta RP. Taki czyn zagrożony jest karą do trzech lat więzienia - powiedział prokurator Mateusz Martyniuk.
- Uważam prezydenta za chama - wypalił w rozmowie w TVN 24 Palikot. - Nie można mówić do własnego ministra spraw zagranicznych jak do agenta obcego wywiadu - dodał. Poseł PO odniósł się do rozmowy szefa MSZ z prezydentem Kaczyńskim, której treść ujawnił "Dziennik". Chwilę później za zachowanie Palikota przeprosił w TVN24Jarosław Gowin.
Dzisiaj na temat Palikota wypowiedział się Jarosław Kaczyński. - Palikot jest jak cała Platforma, a prokuratura powinna wszcząć postępowanie z urzędu - stwierdził prezes PiS w rozmowie z reporterem Gazeta.pl.