Lewica apeluje do Ziobry, aby się zrzekł immunitetu

mar, PAP
22.07.2008 , aktualizacja: 22.07.2008 18:16
A A A Drukuj
Posłowie klubu Lewicy zaapelowali do posła PiS Zbigniewa Ziobro, by zrzekł się immunitetu. "Jeśli Ziobro ma odwagę, niech powie, że jest gotowy się oddać pod osąd niezawisłego sądu" - apelował Kalisz.
Ryszard Kalisz
Fot. S3awomir Kaminski / AG
Ryszard Kalisz


Apel Lewicy ma związek z wtorkowymi wydarzeniami podczas posiedzenia Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. Posłom nie udało się rozpatrzyć wniosku prokuratury o uchylenie Ziobrze immunitetu poselskiego. Na obrady komisji w małej salce stawiło się około 100 posłów PiS; w atmosferze kłótni posłowie zastanawiali się, czy komisja może w ten sposób pracować.

Zdaniem Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego, który zasiada w komisji regulaminowej, posłowie PiS przybyli na jej posiedzenie z "oczywistą intencją, by uniemożliwić jej posiedzenie, albo doprowadzić do przepytywania wszystkich zainteresowanych w sposób nieskończony".

Ryszard Kalisz zarzucił Ziobrze, że jako minister sprawiedliwości "łamał zasady demokratycznego państwa prawa". "Socjotechnika, zwykła socjotechnika, powtarzanie w kółko tego samego, codziennie konferencje prasowe z 'ziobrotokiem' nie mogą zmienić obrazu, że przez te ostatnie dwa lata zasady demokratycznego państwa prawnego w obszarze wymiaru sprawiedliwości były łamane" - ocenił polityk Lewicy.

Kalisz wytknął Ziobrze m.in. "wywożenie akt do szefa swojej partii" oraz "różnego rodzaju konferencje, w tym o Mirosławie G". "Pamiętamy te aresztowania, ten strach, który wtedy panował, że o 6 rano, pamiętamy te podsłuchy" - wyliczał poseł.

"Koniec! Jak Ziobro ma odwagę i dzisiaj niech powie, że gotowy jest się oddać pod osąd niezależnego, niezawisłego sądu" - apelował.

Gintowt-Dziewałtowski przypomniał, że Ziobro wcześniej sam zadeklarował, że zrzeknie się immunitetu.

Podziel się