Mężczyzna, który urodził dziecko opowiada o porodzie

Thomas Beatie, znany jako ''mężczyzna w ciąży'', przerwał wczoraj milczenie i zdradził szczegóły największego ''doświadczenia swojego życia'', czyli porodu. Mówi, że jest taki sam jak każdy normalny tata. Z tą różnicą, że to on urodził swoją córeczkę.
Beatie zapewnia, że poród, który trwał 40 godzin, odbył się w sposób naturalny - donosi brytyjski ''Daily Mail''. Wczoraj mężczyzna opowiedział o jego przebiegu.

- To było po prostu niezwykłe i piękne. Zapamiętam tę chwilę do końca życia - zapewnia. - Wszyscy myśleli, że będę mieć cesarskie cięcie, ale ja zawsze chciałem urodzić w sposób naturalny. I tak się stało - z radością oświadczył Beatie.

W dalszej części wywiadu opowiedział o przebiegu samego porodu: - Kiedy mała się rodziła, położna powiedziała, że ma takie same ciemne włoski, jak moje. Musiałem zobaczyć ją na własne oczy. I wtedy się pojawiła, a moje oczy napełniły się łzami. Była taka piękna i idealna w każdym calu. (...) Nie mogłem oderwać od niej wzroku. I do dzisiaj nie mogę.

Dumny ojciec zapewnia, że wbrew przypuszczeniom wielu ludzi, jego córka karmiona jest piersią... przez żonę Thomasa. Jej organizm zaczął produkować pokarm, pobudzony przez ssące dziecko.

Opieką nad dziewczynką zajmuje się jednak głównie tata. - Robię wszystko, prócz karmienia piersią - twierdzi mężczyzna. 34-letni Thomas Beatie urodził się jako kobieta. Później przeszedł operację zmiany płci i zachowując część żeńskich organów, legalnie stał się mężczyzną. Od kilku lat jest żonaty. Jego żona, Nancy nie może mieć dzieci, więc zdecydował się na sztuczne zapłodnienie. Córeczka o imieniu Susan przyszła na świat 29 czerwca.