Onyszkiewicz: Żegnamy jednego z najwybitniejszych Polaków

mar, PAP
21.07.2008 , aktualizacja: 21.07.2008 14:32
A A A Drukuj
- Żegnamy dziś jednego z najwybitniejszych Polaków ostatnich kilku dekad, który odcisnął swe piętno na losach Polski i Europy - mówił europoseł Janusz Onyszkiewicz, podczas mszy żałobnej w intencji Bronisława Geremka w katedrze św. Jana.
Msza za prof. Geremka w katedrze św. Jana
fot. Adam Kozak/AG
Msza za prof. Geremka w katedrze św. Jana
Podczas swojego wystąpienia szef Partii Demokratycznej- demokraci.pl, przypomniał ważną rolę Geremka w najnowszej historii Polski, m.in. w obradach "okrągłego stołu", kiedy to współprzewodniczył on zespołowi ds. reform politycznych.

"To dzięki jego niezwykłym talentom negocjacyjnym, a także ogromnemu wyczuciu i wyobraźni politycznej, udało się nakłonić naszych partnerów do zaakceptowania takich zmian, które wkrótce doprowadziły - zgodnie z przewidywaniami prof. Geremka - do obalenia komunizmu w Polsce" - wspominał Onyszkiewicz.

Podkreślił również "niebywałą klasę i niezrównaną kompetencję" z jakimi sprawował - po przełomie roku 1989 - kierownictwo Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego i funkcję przewodniczącego sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Jego zdaniem, "charakter symbolu" miało również to, że właśnie Bronisław Geremek, jako minister spraw zagranicznych podpisał "akces Polski do NATO, tym samym kładąc kres pojałtańskiemu podziałowi Europy".

Jak zaznaczył Onyszkiewicz, w swoim działaniu Geremek zawsze był wierny zasadzie, którą sformułował w jednym z wywiadów: "Nigdy nie pogodzę się z polityką, w której interesy partyjne przesłaniają poczucie dobra wspólnego, a pieniądze i przywileje decydują o zachowaniach politycznych".

Według europosła także w Parlamencie Europejskim, do którego został wybrany w 2004 roku, Geremek szybko stał się "jednym z najbardziej rozpoznawalnych, docenianych i szanowanych parlamentarzystów".

"Jest rzeczą symboliczną, że ostatnie przemówienie, które wygłosił w PE było o przyszłości Europy, którą tak chciał budować (...) i którą będziemy już teraz musieli budować bez niego" - mówił szef Partii Demokratycznej-demokraci.pl.

Dodał, że Bronisława Geremka nie da się zapomnieć. "Jest dramatem, że go nie ma wśród nas, ale cieszmy się, że w kluczowych dla Polski i Europy czasach był ktoś taki wśród nas, jak Bronisław Geremek" - zakończył Onyszkiewicz.

Podziel się