fot. Adam Kozak / AGMsza za prof. Geremka w katedrze św. Jana
- Żegna Cię zasmucona Europa i Twoja wdzięczna ojczyzna - mówił abp Tadeusz Gocłowski podczas mszy żałobnej za prof. Bronisława Geremka w katedrze św. Jana. - Wynosiłeś na szczyty demokrację w Polsce, dlatego Europa dziś składa Ci hołd - dodał. - Nie widzę szans na tamte, w Stoczni, i późniejsze zwycięstwa bez Pana udziału - żegnał Zmarłego Lech Wałęsa. - Zapewniam Cię, Bronku, żegnając Cię dziś, że rozmowa o Tobie jest naszą rozmową o Polsce - mówił Tadeusz Mazowiecki.
Mszę koncelebrowali abp Kazimierz Nycz, abp Tadeusz Gocłowski i abp Alojzy Orszulik. Msza i przemówienia w katedrze trwały od 12.00 do ok. 13.40.
Jak mówił na początku uroczystości abp Nycz, msza w katedrze i liczna obecność na niej osób z całej Polski i zza granicy ma charakter nie tylko żałobny, ale i dziękczynny: - Zasadniczym kluczem do wyjaśnienia tej licznej obecności przy trumnie zmarłego profesora jest wdzięczność. Chcemy podziękować Bogu i chcemy nasze "dziękuję" powiedzieć zmarłemu wierząc, że szukając drogi do domu Ojca został przez niego odnaleziony - mówił abp Nycz.
Po mszy przemawiali: przedstawiciel nuncjusza, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Janusz Onyszkiewicz i historyk, prof. Henryk Samsonowicz. Prof. Samsonowicz wspomniał, że w polskiej historii zaszczytne miejsce zajmowali zawsze waleczni bohaterowie, którzy z szablą rzucali się na wroga. Ale - jak podkreślił - to nie oni kształtowali polski dorobek, tylko "ci, którzy odważyli się być mądrzy". - Dołączyłeś do nich - mówił prof. Samsonowicz o zmarłym koledze.
- Panie Bronku - zawsze tak do Pana mówiłem i niech tak pozostanie - zaczął swoje przemówienie po mszy b. prezydent Lech Wałęsa. - Nie widzę szans na tamte, w Stoczni i późniejsze zwycięstwa bez Pana udziału. Jak wiele Panu ojczyzna i ja później zawdzięczam, jest właściwie nie do obliczenia. Nie jestem w stanie uporządkować i wyliczyć - tak dużo jest Pana udziału i sukcesu. Przez przypadek nie zdążyłem Panu nigdy podziękować. W mojej ocenie, Pan był największym z Polaków, największym z patriotów. Był Pan największym w tej klasie. Dziękuję Bogu za to, że poznałem Pana, mogłem podziwiać i uczyć się - mówił b. prezydent.
- Panie Bronku, dziękuję. Spoczywaj w pokoju. Dołączymy za niedługo - zakończył Wałęsa.
Mazowiecki: Rozmowa o Nim to rozmowa o Polsce
- Dwie jego cechy wydają mi się charakterystyczne i szczególnie ważne: nieprzeciętna inteligencja, rola rozumu w polityce połączona z niebywałą odwagą. Drugą była wierność naczelnym zasadom - wspominał Zmarłego Tadeusz Mazowiecki. Podkreślił rolę prof. Geremka w tworzeniu "Solidarności". - Oddał prowadzonej wtedy walce wszystkie swoje siły. Można powiedzieć, że był nią, Solidarnością - mówił b. premier. Wspominał rolę Geremka w pracach Okrągłego Stołu i później - w życiu publicznym III RP. - Był przeciwny skłonnościom do odwetu, ale zarazem krytykował łatwe zmienianie skóry i przechodzenie bez głębszej refleksji nad komunistyczną przeszłością - mówił Mazowiecki.
- Był i byliśmy wszyscy świadomi tego, że nie wszystko, co złe, zmieniło się w dobre. Ale Polska, ta nowa, wolna i rozwijająca się Polska, nie za służyła na to, by zwycięstwo zmieniać w klęskę zmarnowanych szans (...). Bronisław Geremek i my wszyscy, którym dane było kształtować historię Polski, należeliśmy do tych, którzy zapłacili też cenę politycznego odrzucenia. Kierował nami w życiu publicznym nie sam smak władzy, lecz smak służby. Teraz rządzą polityką inne prawa - mówił b. premier.
- Zapewniam Cię, Bronku, żegnając Cię dziś, że rozmowa o Tobie jest naszą rozmową o Polsce - zakończył Tadeusz Mazowiecki.
Onyszkiewicz: Cieszmy się, że był z nami
Janusz Onyszkiewicz wspominał wkład Geremka w rozwój Unii Wolności i Partii Demokratycznej oraz jego sukcesy w europarlamencie. - Symboliczne było jego ostatnie przemówienie, jakie wygłosił na forum Parlamentu Europejskiego. Mówił o przyszłości Europy - podkreślił Onyszkiewicz.
- Cieszmy się, że w kluczowych dla Polski i Europy czasach był wśród nas ktoś taki, jak Bronisław Geremek - mówił eurodeputowany.
Abp Gocłowski: On był rzeczywistym humanistą
- On nie grał roli humanisty. On był rzeczywistym humanistą - mówił w homilii o zmarłym abp Gocłowski.
- Talentem, który dominował w Twoim życiu, profesorze, było dostrzeżenie niezwykłego charyzmatu twórcy "Solidarności". Było to spotkanie spontaniczności ideowej z gruntowną wiedzą. A to wszystko było tak bardzo potrzebne w walce z depczącym prawa człowieka systemem - mówił abp podkreślając wkład Zmarłego w rozwój demokracji i humanizmu w Polsce. - Szedłeś w pochodzie współczesnej ludzkości kierując się zawsze głębokim poszanowaniem dla człowieka, jego rozumu i woli, jego sumienia i wolności - mówił abp Gocłowski. Jak dodał, prof. Geremek rozumiał politykę jako "roztropną troskę o dobro Rzeczypospolitej".
- Drogi profesorze, musimy wiele jeszcze zrobić w świecie, Europie i porządkującej swą wolność ojczyźnie. Twój trud i Twoja mądrość niech stanie się zaczynem wielkich planów. Bóg, którego poszukiwałeś i człowiek, którego rozumiałeś, jawią się teraz dla Ciebie w pełnej oczywistości. Nadprzyrodzoność - jej doświadczasz w tej chwili. A człowieczeństwo nasze wspieraj przed Bogiem - powiedział na koniec abp Gocłowski.
Msza z udziałem przedstawicieli najwyższych władz
Pogrzeb z udziałem najwyższych władz polskich i wielu polityków zagranicznych miał charakter państwowy. Trumna, w której spoczywa profesor, przykryta była biało-czerwoną flagą.
We mszy świętej oprócz najbliższej rodziny uczestniczyli m.in. prezydent Kaczyński, premier Tusk, szef Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering, b. prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, b. premierzy: Tadeusz Mazowiecki, Józef Oleksy, Włodzimierz Cimoszewicz, Jerzy Buzek. Byli też marszałkowie Sejmu i Senatu, członkowie rządu: Zbigniew Ćwiąkalski, Ewa Kopacz, Grzegorz Schetyna, Mirosław Drzewiecki, Marek Sawicki, Radosław Sikorski, Jan Rostowski, Waldemar Pawlak. Do katedry przybyli Władysław Frasyniuk, Władysław Bartoszewski, Adam Michnik, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra.
Msza była otwarta dla wszystkich. W katedrze, która może pomieścić około 1500 osób, dla rodziny i oficjalnych przedstawicieli wydzielono 800 miejsc.
Głos zabiorą m.in. prezydent i szef europarlamentu
Na Powązkach przemawiać mają: prezydent Kaczyński, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier Tusk, Hans-Gert Poettering, Janusz Onyszkiewicz, ostatni żyjący przywódca powstania w Getcie Warszawskim Marek Edelman oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Profesor spocznie w Alei Zasłużonych blisko swojego przyjaciela Jacka Kuronia.
Bronisław Geremek zginął 13 lipca w wypadku samochodowym w okolicach Miedzichowa w Wielkopolsce, gdy jechał na posiedzenie komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego.