- W ocenie Janusza Kochanowskiego posłowie nie mogą odmówić wypowiedzi jednej, wybranej stacji. Nie chodzi przecież o zwykłych członków partii, ale parlamentarzystów wybranych na swój urząd przez obywateli - powiedział w rozmowie z portalem internetowym TVP Stanisław Wileński, rzecznik RPO.
Jak donosi tvp.info według Kochanowskiego problemu by nie było, gdyby bojkot był indywidualną decyzją szeregowych członków partii. Jednak gdy piastują oni stanowiska publiczne, a decyzja zapadła odgórnie - jest to sprzeczne z prawem obywateli do informacji.
Dlatego decyzja Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwość o całkowitym bojkocie TVN i TVN24, który oznacza zakaz występowania w tych stacjach obowiązujący wszystkich członków partii, jest niezgodny z Konstytucją.
Decyzję o bojkocie TVN i TVN24 podjęła Rada Krajowa PiS 16 lipca. Partia uzasadnia swą decyzję tym, że, według niej, stacje te nie są obiektywne. Jarosław Kaczyński powiedział w Polskim Radiu, że dziennikarze TVN i TVN24 pozwalają "na sprowadzenie polskiego życia publicznego do rynsztoka".