Przypomnijmy. Osoba Rona Asmusa była głównym wątkiem rozmowy, do której doszło 4 lipca w pałacu prezydenckim. To o niego pytał Kaczyński Sikorskiego.
- Czy pan zna Rona Asmusa? - dopytywał Kaczyński.
- Nie widzę związku ze sprawą tarczy - odpowiedział Sikorski.
- Powtarzam pytanie: czy pan zna Rona Asmusa?
- Nie widzę związku.
- Zna pan?
- Zna go pani Fotyga, ja go też znam.
- Proszę zaprotokołować: "Potwierdził, że zna Rona Asmusa".
Żakowski jako prezydent W "Poranku Radia Tok FM" w rolę prezydenta wcielił się Jacek Żakowski. Pytanie "czy zna pan Rona Asmusa" skierował do swojego gościa, posła
PiS Marka Suskiego.
- Nie znam i go nie widziałem. Gdybym go znał, to bym powiedział, że znam. Nie widzę w tym żadnego problemu - przyznał wyraźnie rozbawiony Suski. - Minister Sikorski bardzo niegrzecznie odpowiadał, że pytanie o Asmusa nie dotyczy sprawy. Gdyby od razu odpowiedział, ze go zna, to nie byłoby problemu - dodał.
"Zaprotokołować: nie jest pewien, czy zna Rona Asmusa" Żakowskiemu nie pomógł również
Marek Borowski. - Nie znam, a przynajmniej nie jestem pewien, czy znam - odpowiedział szef koła
SdPl-Nowa Lewica na pytanie o znajomość z tajemniczym Amerykaninem. - Być może kiedyś w ambasadzie amerykańskiej go spotkałem. Proszę zaprotokołować: nie jest pewien, czy zna Rona Asmusa - żartował Borowski.
A czy ty znasz Rona Asmusa? To pytanie kierujemy także do czytelników portalu Gazeta.pl. "Czy znasz Rona Asmusa? A może, przy okazji jesteś tłumaczem?". Jeśli masz co do tego wątpliwości, oto amerykański polityk, którego nazwisko jest dziś na ustach wszystkich: