Prof. Geremek nie miał zawału serca

Wielonarządowy uraz powstały po zderzeniu czołowym był bezpośrednią przyczyną śmierci profesora - podała dziś poznańska prokuratura. Według wstępnych wyników sekcji zwłok, profesor nie miał przed wypadkiem zawału serca, co tłumaczyłoby gwałtowny zjazd samochodu na lewy pas jezdni.
Bronisław Geremek zginął w wypadku - raport

Nie wiadomo, jaka była bezpośrednia przyczyna wypadku - czy wyprzedzanie, czy gwałtowny skręt kierownicą auta. Prokuratura apeluje by zgłaszali się świadkowie, którzy jechali bezpośrednio za mercedesem, którym jechał prof. Geremek. Na jezdni w miejscu, gdzie w niedzielę doszło do zderzenia mercedesa, którym jechał prof. Geremek z jadącym z naprzecika fiatem Ducato nie było śladów hamowania. Kierowca fiata przebywa wciąż w szpitalu w ciężkim stanie.

Wciąż nie wiadomo zatem, co doprowadziło do tragedii. Pasażerka, która jechała autem razem z prof. Geremkiem, niestety nie pamięta co stało się bezpośrednio przed zderzeniem.

Biegli z dziedziny rekonstrukcji wypadków i konstrukcji pojazdów zbadają techniczne aspekty wypadku, biegli z dziedziny medycyny sadowej będą z kolei badać czy przyczyny mogły być zdrowotne. Ich raport będzie gotowy za ok. 3 tygodnie.



Wielowieyski zastąpi Geremka w europarlamencie?