Paulson powiedział, że rząd planuje czasowe zwiększenie linii kredytowej dla obu spółek. Skarb mógłby też w razie konieczności kupić ich akcje. Oba kroki wymagają zgody Kongresu.
Sekretarz skarbu odrzucił jednocześnie możliwość nacjonalizacji Freddie Mac i Fannie Mae.
Freddie Mac (Federal Home Loan Mortgage Corporation) i Fannie Mae (Federal National Mortgage Association) skupują i gwarantują kredyty hipoteczne. Łącznie posiadają lub gwarantują około połowy kredytów hipotecznych w USA, o wartości 5,3 biliona USD.
W piątek akcje obu instytucji znacznie spadły na nowojorskiej giełdzie. Na Wall Street utrzymują się obawy o ich ewentualny upadek, co byłoby kolejnym ciosem dla pogrążonych w kryzysie amerykańskich rynków finansowych.
Wojciech Białek: Najwyższy już czas na apogeum ostatniej fali wyprzedażyAnalityk SEB TFI Wojciech Białek już w piątek przewidywał, że należy się spodziewać podobnej reakcji władz USA.
W analizie zamieszczonej
na swoim blogu internetowym w portalu Gazeta.pl napisał "wydaje się, że w sobotę lub niedzielę należy spodziewać się informacji o planie ratunkowym dla obu spółek obejmującym interwencję zarówno FED i rządu (jak ktoś lubi wisielczy humor, to proponuję kontemplację myśli, że komunizm - czyli własność państwowa - coraz bardziej wydaje się być przyszłością amerykańskiego systemu finansowego)."
(...) Jeśli w ciągu weekend-u do takiej rządowej interwencji rzeczywiście dojdzie, to - opierając się na analogii z upadkiem Bear Stearnsa z połowy marca - poniedziałkowa sesja może jeszcze przynieść spadek cen akcji, kursu dolara i wzrost cen ropy, natomiast od wtorku powinno rozpocząć się trwalsze - podobne do tego trwającego od połowy marca do maja - odbicie cen akcji i kursu dolara w górę połączone ze spadkiem cen ropy naftowej. W okresie minionych 2 lat na kursach akcji obu firm widoczna była wyraźna (prawie) 4-miesięczna cykliczność. Sugeruje ona, że najwyższy już czas na apogeum ostatniej fali wyprzedaży - napisał analityk.
Piotr Kuczyński: To niezwykłe posunięciaKomentując te doniesienie analityk firmy Xelion Doradcy Finansowi Piotr Kuczyński napisał
na swoim blogu internetowym w portalu Gazeta.pl, że "to niezwykłe posunięcia, które są o krok od pełnej nacjonalizacji."
Praktycznie można powiedzieć, że całe 5 bilionów dolarów (1/3 PKB USA) kredytów i gwarancji dla pożyczek hipotecznych tych spółek obciąża teraz skarb państwa. Nic dziwnego, że odbiór decyzji USA nie jest jednoznacznie pozytywny (w nocy w Azji indeksy spadały). Kolejne prawie upaństwowione instytucje, obciążenie skarbu państwa - ile jeszcze takich przypadków się pojawi? - dodaje.