"Gazeta Wyborcza": Był Bronisław Geremek historykiem znakomitym i docenianym na całym świecie; był politykiem wybitnym, przez cały świat podziwianym i szanowanym. Bardzo niewielu miała Polska takich uczonych i takich mężów stanu. Choć nie ma podobno ludzi niezastąpionych, to z pewnością Bronisława Geremka nikt prędko nie zastąpi - pisze
Adam Michnik w "Gazecie Wyborczej".
- Należał do bardzo rzadkiego gatunku wielkich Kosmopolaków - jak Paderewski czy Narutowicz, jak Miłosz czy - zachowując proporcje -
Jan Paweł II - wspomina naczelny "Wyborczej".
Michnik: Żegnaj, kochany Bronku
"Dziennik": W świecie demokratycznej polityki był jednym z historycznych gigantów, ludzi, którzy swą pozycję w wolnej Polsce zawdzięczali zaangażowaniu w "Solidarność". Jego droga do tego zaangażowania była nieprosta - jak wielu podobnych mu inteligentów, na dokładkę o żydowskich korzeniach, którzy przeżyli flirt z komunizmem.
"Polska": Odszedł jeden z ojców założycieli wolnej Polski.
"Rzeczpospolita": Były minister spraw zagranicznych i jeden z najsłynniejszych działaczy opozycji solidarnościowej nie żyje. (...) Śmierć Geremka, który od 2004 r. był eurodeputowanym, poruszyła wszystkich.
"Życie Warszawy": Po objęciu w rządzie premiera Jerzego Buzka teki ministra spraw zagranicznych Geremek przez rok kierował pracami OBWE. W okresie jego urzędowania Polska została przyjęta do NATO. Był zwolennikiem wstąpienia Polski do UE.
"Sygnały dnia" PR 1: - To nie jest dobry moment, by teraz oceniać ludzi, którzy kiedyś na niego pluli, a teraz składają obłudne kondolencje - powiedział w radiowej jedynce Stefan Niesiołowski. - Jest w tym coś takiego marnego, bo pewni ludzie powinni milczeć. Udawanie, że się nie pamięta, tego co mówili o Bronisławie Geremku i teraz nagle wypowiadają takie mniej lub bardziej głupawe sądy, ale zostawmy to.
- Zachowałem go w pamięci jako człowieka wielkiej kultury i wiedzy - powiedział Niesiołowski. - Mam jak najlepsze o nim zdanie, szczególnie po tym, jak spędziliśmy rok w internowaniu. Był chlubą parlamentaryzmu, każdego rządu, do którego wchodził, był wielkim człowiekiem, Polska dużo straciła. Trzeba pamiętać, że on stał na Umschlagpaltzu, ale nigdy nie miał cienia niechęci do Niemców - dodał.
Polityk PO dodał, że nie należy się przejmować negatywnymi komentarzami nawiązującymi do żydowskiego pochodzenia Bronisława Geremka. - To kompletny margines, a Polska jest krajem wielkiej kultury i tolerancji - uważa gość Polskiego Radia. Jak zaznaczył, także zmarły eurodeputowany wielokrotnie podkreślał, że antysemityzm jest w naszym kraju marginalnym zjawiskiem.
"Scena polityczna Trójki" PR 3: - Moje pierwsze wrażenie o nim było takie samo jak ostatnie. Był bardzo inteligentny, umiał słuchać, był ciepły w rozmowie. Wszyscy jego rozmówcy byli dla niego ważni - powiedział - Ryszrad Bugaj. - Bronisław Geremek jest postacią historyczną. Był wielkim architektem przemiany 1989 roku. Tworzył koncepcję i pilnował jej realizacji - doadał.