Burza - zdjęcia internautów
Potężne nawałnice przeszły wczoraj i dzisiejszej nocy nad całym krajem. Ich efektem były powalone drzewa i gałęzie blokujące drogi, zalane piwnice i ulice.
"Niedziela. Około godz. 18:00 w
Krakowie na terenie "Klubu Osiedlowego Przewóz". Nagłaśniałem imprezę. W trakcie przygotowywania zespołu do koncertu huraganowy wiatr porwał zadaszenie sceny. W powietrzu latały parasole ogródka piwnego razem z betonowymi postumentami. Runęły 2 topole na plac gdzie rozłożone było "wesołe miasteczko". Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ofiary tylko w sprzęcie" - pisze na
Alert24 Yanzy.
W województwie
śląskim nawałnica spowodowała także awarię stacji średniego napięcia w Sosnowcu. Bez prądu było 10 tysięcy mieszkańców tego miasta. Burze przeszły również nad
Warszawą i
Łodzią , gdzie doszło do zalania piwnic jednego ze szpitali.
Blisko 500 razy interweniowali śląscy strażacy w związku z połamanymi konarami drzew, a także podtopionymi ulicami i piwnicami.
Burze nad Śląskiem: Pioruny waliły w wieże i dachy
Spadające gałęzie i zerwane przez wiatr elementy infrastruktury spowodowały też wiele awarii na lokalnych fragmentach sieci energetycznej - średniego i niskiego napięcia. Uszkodzonych zostało kilka samochodów. Skutki burz były odczuwane na terenie całego regionu - większość z nich do rana została już usunięta.
Według informacji z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa przy straży pożarnej, śląscy strażacy wyjeżdżali do usuwania rozrzuconych konarów i np. fragmentów reklam 390 razy. 52 interwencje miały związek z odpompowaniem wody, która zalewała ulice, piwnice i np. torowisko tramwajowe w Rudzie Śląskiej.
Jak przekazał oficer dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody śląskiego, jeszcze w niedzielę po południu powalone w Dąbrowie Górniczej drzewo czasowo zablokowało drogę krajową nr 94, łączącą aglomerację katowicką z Krakowem.
Zerwane linie, wstrzymany ruch pociągów Również w niedzielę spadający konar zerwał sieć na linii kolejowej Sosnowiec Południowy - Dąbrowa Górnicza Strzemieszyce, co spowodowało wstrzymanie na kilka godzin ruchu pociągów pasażerskich, a awaria stacji średniego napięcia w Sosnowcu poskutkowała brakiem prądu u ok. 10 tys. odbiorców z centrum tego miasta.
Synoptycy z bielskiej stacji meteorologicznej poinformowali, że w Beskidach podczas burz prędkość wiatru sięgała 100 km na godzinę. Zgodnie z prognozą pogody krakowskiego oddziału Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w poniedziałek w woj. śląskim i sąsiednich spodziewane są przejściowe opady oraz ochłodzenie.
Łódź: zalane piwnice w szpitalu Burza nad Łodzią - czytaj więcej
Ulewa spowodowała zalanie części pomieszczeń piwnicznych jednego z łódzkich szpitali oraz pogotowia ratunkowego. Woda dostała się też do pomieszczeń jednego z banków na ul. Piotrkowskiej oraz dwóch pubów.
Kłopoty z poruszaniem się po mieście mają kierowcy. Wiele ulic zamieniło się w rozlewiska
- zobacz zdjęcia. Zalane są również na niektórych ulicach torowiska. Ruch utrudniają powalone drzewa. Trwa sprzątanie.
Wielkopolska: Pożary i podtopienia Ponad 50 razy interweniowali strażacy po burzach połączonych z ulewami i silnymi wichurami, które przeszły nad Wielkopolską w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Z dróg usuwano połamane gałęzie, wypompowywano wodę z piwnic. W jednym miejscu wichura zerwała linię energetyczną - poinformował oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży w Poznaniu.
Według niego, do najpoważniejszego zdarzenia doszło w Grabowie nad Prosną, gdzie pożar strawił mienie o wartości ponad 200 tys. zł. - Spaliła się stodoła i siano; zdołano wyprowadzić maszyny i zwierzęta - poinformował dyżurny. Prawdopodobną przyczyną
pożaru były wyładowania atmosferyczne.
Burze nad Polską - przyślij zdjęcia i relację