Burze nad Polską jak w "Dniu Niepodległości"

asz, alx, mm IAR, PAP
13.07.2008 , aktualizacja: 17.07.2008 13:54
A A A Drukuj
Nadciaga burza nad Warszawę. Widok od strony Włoch. Maciek Parvi Nadciaga burza nad Warszawę. Widok od strony Włoch.
Niebo wyglądało mniej więcej jak w "Dniu Niepodległości" - wywoływało totalny respekt - wręcz przerażenie - napisał na Alert24 jeden z użytkowników, który fotografował burzę na trasie Warszawa - Katowice.
Grad, który spadł dzisiaj w Łodzi
Michał K
Grad, który spadł dzisiaj w Łodzi
Niedzielna burza nad Warszawą
Fot. Maciek Fryszer
Niedzielna burza nad Warszawą
Burza nad Ursynowem
Tomasz Paluch
Burza nad Ursynowem
Widok na Bazylikę przy ul. Kawęczyńskiej w Warszawie, 13.07.2008 r.
KozaK
Widok na Bazylikę przy ul. Kawęczyńskiej w Warszawie, 13.07.2008 r.
Widok na wieżę Bazyliki przy ul. Kawęczyńskiej na warszawskiej Pradze Północ
KozaK
Widok na wieżę Bazyliki przy ul. Kawęczyńskiej na warszawskiej Pradze Północ
Burza nad warszawskim Mokotowem
Yggor
Burza nad warszawskim Mokotowem
Burza w okolicy Warszawy, 13.07.2008 r.
Artur Sobczynski
Burza w okolicy Warszawy, 13.07.2008 r.
Pioruny nad Siedlcami
Fot. K&M
Pioruny nad Siedlcami
Widok z bloku na warszawskim Mokotowie
wolek
Widok z bloku na warszawskim Mokotowie

Burza - zdjęcia internautów



Potężne nawałnice przeszły wczoraj i dzisiejszej nocy nad całym krajem. Ich efektem były powalone drzewa i gałęzie blokujące drogi, zalane piwnice i ulice.

"Niedziela. Około godz. 18:00 w Krakowie na terenie "Klubu Osiedlowego Przewóz". Nagłaśniałem imprezę. W trakcie przygotowywania zespołu do koncertu huraganowy wiatr porwał zadaszenie sceny. W powietrzu latały parasole ogródka piwnego razem z betonowymi postumentami. Runęły 2 topole na plac gdzie rozłożone było "wesołe miasteczko". Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ofiary tylko w sprzęcie" - pisze na Alert24 Yanzy.

W województwie śląskim nawałnica spowodowała także awarię stacji średniego napięcia w Sosnowcu. Bez prądu było 10 tysięcy mieszkańców tego miasta. Burze przeszły również nad Warszawą i Łodzią , gdzie doszło do zalania piwnic jednego ze szpitali.

Blisko 500 razy interweniowali śląscy strażacy w związku z połamanymi konarami drzew, a także podtopionymi ulicami i piwnicami.

Burze nad Śląskiem: Pioruny waliły w wieże i dachy





Spadające gałęzie i zerwane przez wiatr elementy infrastruktury spowodowały też wiele awarii na lokalnych fragmentach sieci energetycznej - średniego i niskiego napięcia. Uszkodzonych zostało kilka samochodów. Skutki burz były odczuwane na terenie całego regionu - większość z nich do rana została już usunięta.

Według informacji z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa przy straży pożarnej, śląscy strażacy wyjeżdżali do usuwania rozrzuconych konarów i np. fragmentów reklam 390 razy. 52 interwencje miały związek z odpompowaniem wody, która zalewała ulice, piwnice i np. torowisko tramwajowe w Rudzie Śląskiej.

Jak przekazał oficer dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody śląskiego, jeszcze w niedzielę po południu powalone w Dąbrowie Górniczej drzewo czasowo zablokowało drogę krajową nr 94, łączącą aglomerację katowicką z Krakowem.

Zerwane linie, wstrzymany ruch pociągów

Również w niedzielę spadający konar zerwał sieć na linii kolejowej Sosnowiec Południowy - Dąbrowa Górnicza Strzemieszyce, co spowodowało wstrzymanie na kilka godzin ruchu pociągów pasażerskich, a awaria stacji średniego napięcia w Sosnowcu poskutkowała brakiem prądu u ok. 10 tys. odbiorców z centrum tego miasta.

Synoptycy z bielskiej stacji meteorologicznej poinformowali, że w Beskidach podczas burz prędkość wiatru sięgała 100 km na godzinę. Zgodnie z prognozą pogody krakowskiego oddziału Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w poniedziałek w woj. śląskim i sąsiednich spodziewane są przejściowe opady oraz ochłodzenie.

Łódź: zalane piwnice w szpitalu

Burza nad Łodzią - czytaj więcej



Ulewa spowodowała zalanie części pomieszczeń piwnicznych jednego z łódzkich szpitali oraz pogotowia ratunkowego. Woda dostała się też do pomieszczeń jednego z banków na ul. Piotrkowskiej oraz dwóch pubów.

Kłopoty z poruszaniem się po mieście mają kierowcy. Wiele ulic zamieniło się w rozlewiska

- zobacz zdjęcia. Zalane są również na niektórych ulicach torowiska. Ruch utrudniają powalone drzewa. Trwa sprzątanie.

Wielkopolska: Pożary i podtopienia

Ponad 50 razy interweniowali strażacy po burzach połączonych z ulewami i silnymi wichurami, które przeszły nad Wielkopolską w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Z dróg usuwano połamane gałęzie, wypompowywano wodę z piwnic. W jednym miejscu wichura zerwała linię energetyczną - poinformował oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży w Poznaniu.

Według niego, do najpoważniejszego zdarzenia doszło w Grabowie nad Prosną, gdzie pożar strawił mienie o wartości ponad 200 tys. zł. - Spaliła się stodoła i siano; zdołano wyprowadzić maszyny i zwierzęta - poinformował dyżurny. Prawdopodobną przyczyną pożaru były wyładowania atmosferyczne.

Burze nad Polską - przyślij zdjęcia i relację



Zobacz więcej na temat:

Podziel się