- Wielka tragedia - tak Jacek Żakowski z tygodnika "Polityka" określił śmierć profesora Bronisława Geremka w rozmowie z telewizją
TVN24.
- To była najlepsza twarz Polski. Piękny Europejczyk, jeden z najpiękniejszych u schyłku XX wieku. Wynosił nas ponad prowincjonalne kompleksy. Był dla mnie drogowskazem przez lata, osobisty cios. Był wspaniałym człowiekiem, człowiekiem w pełni. Okazywał innym dużo intelektualnej szczodrości - podkreślał publicysta.
Najważniejsze dla redaktora "Polityki" jest znaczenie Geremka na arenie międzynarodowej: - Wszyscy mu dużo zawdzięczają, to konstruktor sukcesu okrągłego stołu. Miał niebywały wpływ na pozycję Polski w świecie, między innymi przystąpienie naszego kraju do NATO. Był obok Papieża jedynym Polakiem, który miał wpływ na sprawy międzynarodowe, którego uważnie słuchano na całym świecie.
Bardzo niedoceniany w kraju Według Jacka Żakowskiego profesor Geremek był bardzo niedoceniany w kraju i bardzo ceniony na arenie międzynarodowej.
Na zakończenie Żakowski dodał: - Geremek był wielkim polskim intelektualistą. Postawił sobie za punkt honoru pozostać w Polsce, aby doprowadzić ją do rozsądnego miejsca. Jego życie zakończyło się w momencie, w którym Polska rozwija się tak, jak on by tego chciał.