Fot. Jerzy Gumowski / AGProfesor Bronisław Geremek miał 76 lat
Profesor Bronisław Geremek zginął w niedzielę w wypadku samochodowym w okolicach Miedzichowa w Wielkopolsce. Były szef MSZ i obecny europoseł miał 76 lat. - To olbrzymia strata dla Polski. Jestem najgłębiej poruszony - powiedział na wieść o jego śmierci prezydent Lech Kaczyński. Trzy ranne w wypadku osoby przewieziono do szpitali.
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Prof. Geremek był mentorem dla młodszgo pokolenia polityka. Debata Tischnerowska "O Europie", rozmowa z Radosławem Sikorskim
- Około godziny 13.10 mercedes, którym jechał profesor Geremek, zjechał nieoczekiwanie na przeciwległy pas jezdni doprowadzając do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym fiatem Ducato - powiedział portalowi Gazeta.pl rzecznik policji Mariusz Sokołowski.
Samochód kierowany przez byłego szefa MSZ jechał z Poznania w kierunku zachodniej granicy. - Usłyszałem huk, wybiegłem, a fiat już płonął. Przypadkowi kierowcy wezwali policję i pogotowie - opowiadał świadek zdarzenia.
Trzy ranne w wypadku osoby przewieziono do szpitali w Poznaniu i Nowym Tomyślu. W najcięższym stanie jest kierowca fiata Ducato. Kobieta, która podróżowała z b. ministrem jest w szoku, nie zeznawała jeszcze na okoliczność wypadku. Policja bada jego przyczyny.
Prezydent: Szanowałem go, to wielka strata
Tragiczna śmierć prof. Geremka wstrząsnęła politykami i publicystami. - To bardzo smutna wiadomość. Geremek był wybitną postacią - mówił wyraźnie przygnębiony prezydent Kaczyński. Według marszałka Komorowskiego, profesor miał ogromny autorytet, a jego śmierć będzie odczuwalna na arenie międzynarodowej. - Wielka tragedia. Nie znam nikogo, kto mógłby go zastąpić - podkreślał Jacek Żakowski. Katarzyna Kolenda-Zaleska na antenie TVN24 z trudem powstrzymywała łzy.
Kondolencje po śmierci profesora płyną z całej Europy. - Straciliśmy prawego polityka i przyjaciela. Ta śmierć wywołała wielki smutek - powiedział szef niemieckiej dyplomacji Frank-Waltek Steinmeier. Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso nazwał Geremka "człowiekiem o wielkim duchu, Europejczykiem niedoścignionej wielkości".
Bronisław Geremek urodził się w 1932 r. w Warszawie. Ukończył studia na Wydziale Historycznym UW, w latach 1956-58 studiował w Ecole Pratique des Hautes Etudes w Paryżu. W 1960 r. obronił doktorat, a w 1972 r. habilitację w Polskiej Akademii Nauk. W 1989 r. został mianowany profesorem nadzwyczajnym.
Był jednym z najważniejszych ludzi Solidarności, negocjował przy Okrągłym Stole. - Nawet wiecznie zbuntowany Władek Frasyniuk uznawał jego racje - wspomina jego ówczesny sekretarz Piotr Pacewicz.
Geremek był przewodniczącym Unii Wolności, posłem na Sejm i ministrem spraw zagranicznych w latach 1997-2000. To on wprowadził Polskę do NATO. W 2004 r., mimo fatalnych wyników Unii Wolności, zdobył w Warszawie wielkie poparcie i został posłem w Parlamencie Europejskim. W IV RP odmówił lustracji. - Cieszył się, że może polskie dzieje współtworzyć. On - na pozór wytrawny polityczny lis - sapał ze szczęścia, że tyle nam się udało - pisze Pacewicz.