Ukraińska prasa: Polska chce zagarnąć Euro 2012!

Wiadomości >  Archiwum
maku
07.07.2008
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk ogląda makietę stadionu na Euro 2012

Premier Donald Tusk ogląda makietę stadionu na Euro 2012 (Fot. Sławomir Kaminski / AG)

Polska chce zabrać ukraińską część Euro! - alarmuje ukraińska "Gazeta 24"
Euro bez Ukrainy?Nie zgadzam się

UEFA nie wierzy w Ukrainę. Polska przygotowuje się do organizacji finału Euro 2012!, wtóruje portal newsru.ua, powołując się na artykuł z Gazety Wyborczej "Więcej Euro w Polsce, a nawet całe?". Poinformowaliśmy w nim, że UEFA rozważa rozegranie meczów trzech grup zamiast dwóch oraz obydwu półfinałów i finału nad Wisłą, a nie w Kijowie.

Głos w tej sprawie zabrał nawet Hryhorij Surkis, szef Ukraińskiego Związku Piłki Nożnej, który rzadko komentuje doniesienia medialne. - Rozmawiałem w tej sprawie z Michałem Listkiewiczem - powiedział ukraińskiemu portalowi Gazeta 24 - Obaj twierdzimy, że gramy w jednej drużynie. Niepotrzebnie więc dziennikarze wkładają nam kij w nogi. I tak już dużo czasu straciliśmy.

Według prezesa ukraińskiej federacji póki co to na Ukrainie na ukończeniu jest budowa dwóch stadionów w Dniepropietrowsku i Doniecku. - A o takim zaawansowaniu prac Polacy mogą sobie jeszcze tylko marzyć - powiedział.

Surkis odniósł się też do słów ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, który zadeklarował gotowość Polski na przyjęcie większości meczów Euro 2012. - Mam nadzieję, że tak poważny człowiek nie fantazjuje, a po prostu, jego słowa zostały przeinaczone przez dziennikarzy .

Także "Radio Swoboda" wiele uwagi poświęciło artykułowi z Gazety Wyborczej. Odnosząc się do informacji przypomniało też, że największy niepokój władz UEFA wywołuje stan ukraińskiej infrastruktury - w szczególności lotnisk i hoteli. I to zaniedbania w ich budowie mogą zaważyć na przeniesieniu części spotkań do Polski.

Surkis pytany o przeniesienia finału Euro 2012 do Warszawy zadeklarował w "Radiu Swoboda", że jeśli UEFA zdecyduje się na taki krok dalsza organizacja mistrzostw nie będzie miała sensu .

Na powielane przez ukraińskich dziennikarzy doniesienia Gazety zareagował PZPN, który wypiera się jakoby Polska chciała zorganizować mistrzostwa z pominięciem Ukrainy. "EURO 2012 musi być rozegrane zgodnie z parytetem przyjętym przez UEFA. Związki piłkarskie Polski i Ukrainy działają harmonijnie, służąc sobie wzajemnie wszechstronną pomocą, tymczasem bezzasadne spekulacje mogą tę współpracę zakłócić. Organizacja EURO 2012 została przyzna zarówno Polsce, jak i Ukrainie, co jest wspólnym sukcesem obu krajów" - można przeczytać na stronie PZPN.

Całe Euro w Polsce - co to by oznaczało?

UEFA nie ma pozytywnych wrażeń po wizycie na Ukrainie

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX