J.Kaczyński: Robienie procesu Ziobrze to polityczna zemsta

cheko, PAP, IAR
07.07.2008 , aktualizacja: 07.07.2008 19:45
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński Fot. ALIK KEPLICZ ASSOCIATED PRESS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewnił w poniedziałek, że udostępnienie mu przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry protokołów z przesłuchań, kiedy nie był jeszcze premierem, było zgodne z prawem.


Jest wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry



Poniedziałkowy "Dziennik" napisał, że Ziobro pokazał J.Kaczyńskiemu kilkaset stron protokołów przesłuchań, w tym wiceministra pracy w rządzie Waldemara Pawlaka Krzysztofa Baszniaka. Według gazety, Baszniak zeznał m.in., że 14 mln dolarów łapówki za kontrakt naftowy z Rosjanami miały podzielić między sobą "kamanda Kwaśniewskiego i kamanda Millera".

W związku z tymi informacjami Prokuratura Okręgowa w Płocku przesłała do Ministerstwa Sprawiedliwości wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego b. ministrowi sprawiedliwości

- Miałem zgodnie z prawem dostęp do tajemnicy jako poseł, członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny i prokurator prowadzący mają prawo udostępnić materiały ze śledztwa - jeśli uznają to za stosowne - osobie postronnej, która nie jest w procesie zaangażowana i skorzystali z tego prawa - mówił J.Kaczyński na konferencji prasowej w Rybniku.

Zdaniem prezesa PiS, "robienie procesu" Ziobrze z powodu udostępnienia materiałów ze śledztwa opinia publiczna uznałaby za "polityczną zemstę".

Prezes Prawa i Sprawiedliwości uważa, że nie ma powodów do odebrania imunnitetu poselskiego Zbigniewowi Ziobrze. Wniosek prokuratury w tej sprawie trafił dziś na biurko ministra sprawiedliwości. Był premier wyraził nadzieję, że opinia publiczna pozna materiały z śledztwa w sprawie mafii paliwowej. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego informacje, które udało się zebrać prokuraturze są "wstrząsające".

Podziel się