"Fotyga wykonała bardzo złą, krecią robotę"

ulast, PAP
06.07.2008 , aktualizacja: 06.07.2008 13:28
A A A Drukuj
Według szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego wyjazd szefowej Kancelarii Prezydenta Anny Fotygi do USA spowodował, że Amerykanie w negocjacjach ws. instalacji elementów tarczy antyrakietowej w Polsce "zmienili swoje podejście na bardziej ostre".
"Bardzo złą, krecią robotę zrobiła minister Fotyga, która bez żadnych upoważnień ani konsultacji z rządem poleciała z jakąś bliżej nieokreśloną misją do USA. Śmiem twierdzić, że ona jest tak naprawdę przyczyną zaostrzenia stanowiska Stanów Zjednoczonych" - powiedział Chlebowski w radiu ZET, w audycji "Siódmy dzień tygodnia".

"Kiedy Amerykanie zobaczyli, że w jakimś sensie z Polski jest dwugłos być może wtedy zmienili swoje podejście na bardziej ostre, wtedy nacisnęli. Bardziej ostre to takie, które nie daje gwarancji zwiększenia bezpieczeństwa naszego kraju" - podkreślił polityk PO. Dodał, że ma na myśli kwestię modernizacji armii polskiej i stacjonowania rakiet Patriot na terytorium Polski.

W miniony piątek premier Donald Tusk oświadczył, że Polska nie otrzymała satysfakcjonujących gwarancji bezpieczeństwa w negocjacjach ws. tarczy. Zaznaczył jednak, że negocjacje z Amerykanami nie zakończyły się i Polska nadal czeka na odpowiedź strony amerykańskiej na postulat zwiększenia bezpieczeństwa naszego kraju.

Ze źródła w administracji amerykańskiej PAP dowiedziała się w piątek, że strona amerykańska zaoferowała Polsce "rotacyjne stacjonowanie" rakiet obronnych Patriot. Miałby one pozostawać w Polsce przez miesiąc każdego kwartału, z możliwością przedłużenia ich stacjonowania w przyszłości na stałe. Premier mówił z kolei, że obecność tego uzbrojenia - czasowa i zagwarantowana tylko na jeden rok - nie wzmacnia naszego poczucia bezpieczeństwa.

Według szefa zarządu głównego PiS Joachima Brudzińskiego, również gościa radia ZET, słowa Chlebowskiego na temat Fotygi świadczą o wykorzystywaniu negocjacji ws. tarczy do doraźnych sporów politycznych.

"Odnoszę wrażenie, że mamy tutaj do czynienia z próbą sprowadzenia tej niezwykle ważnej dla Polski sprawy, jaką jest lokalizacja na naszym terytorium tarczy antyrakietowej do doraźnej politycznej walki na arenie wewnątrzkrajowej" - zaznaczył.

"Jeżeli słyszę, że szefowa Kancelarii Prezydenta robiła w USA +krecią robotę+ to zastanawiam się czy pan Chlebowski jest w najlepszej kondycji" - mówił Brudziński. I pytał: "czy pan nie wie, że prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i taki jest porządek konstytucyjny w naszym państwie?".

Podziel się