Porwana przed sześciu laty Ingrid Betancourt odzyskała wolność

cheko, PAP
02.07.2008 , aktualizacja: 02.07.2008 23:27
A A A Drukuj
Ingrid Betancourt niecały rok przed porwaniem, podczas wystąpienia politycznego w Paryżu, 28.03.2001 r. Fot. Laurent Emmanuel AP Ingrid Betancourt niecały rok przed porwaniem, podczas wystąpienia politycznego w Paryżu, 28.03.2001 r.
Ingrid Betancourt, była kandydatka na prezydenta Kolumbii porwana przed sześciu laty, została uratowana z rąk rebeliantów. Uwolniono w sumie 15 zakładników, w tym trójkę Amerykanów - poinformował w środę kolumbijski minister obrony Juan Manuel Santos.
Wśród uwolnionych jest trójka Amerykanów. Od lewej: Keith Stansell, Marc Gonsalves i Tom Howes. Zdjęcie wykonane przez FARC w czerwcu 2003 r.
Fot. Jorge Enrique Botero AP
Wśród uwolnionych jest trójka Amerykanów. Od lewej: Keith Stansell, Marc Gonsalves i Tom Howes. Zdjęcie wykonane przez FARC w czerwcu 2003 r.
O uwolnieniu zakładników poinformował kolumbijski minister obrony Juan Manuel Santos
Fot. William Fernando Martinez AP
O uwolnieniu zakładników poinformował kolumbijski minister obrony Juan Manuel Santos
Zdjęcie pozostającej w niewoli Ingrid Betancourt, zrobione 31.08.2003 r.
Fot. AP
Zdjęcie pozostającej w niewoli Ingrid Betancourt, zrobione 31.08.2003 r.
Operację uwolnienia zakładników przeprowadzono we wschodniej Kolumbii. Santos powiedział, że nikt nie został ranny i że stan zdrowia wszystkich uwolnionych jest "dość dobry".

Betancourt, mająca podwójne francusko-kolumbijskie obywatelstwo, została porwana przez lewacką partyzantkę FARC (Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii) w 2002 r., gdy jako kandydatka na prezydenta Kolumbii prowadziła na kontrolowanych przez rebeliantów terytoriach kampanię wyborczą.

Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii prowadzą rebelię już od ponad czterech dekad. Początkowo organizacja walczyła w imię marksistowskich ideałów, jednak szybko jej głównym zajęciem stał się handel narkotykami. FARC, uważana przez USA i UE za organizację terrorystyczną, przetrzymuje kilkuset zakładników, zarówno dla okupu, jak i na wymianę za uwięzionych rebeliantów.

Rząd w Bogocie szacuje liczbę zakładników więzionych przez rebeliantów na ponad 700.

Uwolnieni Amerykanie byli kontraktowymi pracownikami resortu obrony USA; zostali porwani, gdy ich samolot rozbił się w lutym 2003 roku w dżungli, podczas misji, której celem była walka z narkotykami.

Podziel się