Dziś nawet 55 stopni Celsjusza w słońcu!

rik, cheko
02.07.2008 , aktualizacja: 03.07.2008 13:41
A A A Drukuj
Fala upałów w całym kraju. Temperatury osiągną ok. 30 st. Celsjusza. Najbardziej przygrzeje na zachodzie, gdzie słupki termometrów mogą pokazać nawet 35 st. w cieniu. Temperatura odczuwalna może sięgnąć 55 stopni Celsjusza! Odrobinę chłodniej zrobi się w piątek. W niektórych częściach kraju przejdą nawet burze.
Na upały najlepsza jest kąpiel
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Na upały najlepsza jest kąpiel
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY

Sfotografuj upał i przyślij zdjęcie na Alert 24 lub MMS-em na nr 605 24 24 24



- W centrum kraju może być około 30 st. C. - mówi Małgorzata Tomczuk z IMGW w Warszawie. Najcieplej będzie w Wielkopolsce nawet 35 st. C. Według synoptyk nie ma jeszcze powodów do obaw, bo już w piątek nieco się ochłodzi.



Pod wieczór w prawie całym kraju wciąż będzie pogodnie, tylko na Śląsku i w zachodniej części Małopolski nastąpi stopniowy wzrost zachmurzenia. Być może dojdzie tam do przelotnych opadów deszczu. Lokalnie możliwe burze. Będzie bardz ociepło, od 25 st. na Suwalszczyźnie do 32 st. w Wielkopolsce. Tylko nad samym morzem będzie odrobinę chłodniej, około 18 st. Wiatr słaby i umiarkowany, w czasie burz dość silny, porywisty, przeważnie południowo-wschodni.



W piątek deszcz i burze

W piątek w województwach południowych oraz na krańcach wschodnich zachmurzy się. Spodziwane są tam opady deszczu, lokalnie burze. W pozostałej części kraju pogodnie. Temp. min. od 12 st. na Suwalszczyźnie do 18 st. na Dolnym Śląsku. Temp. maks. od 20 st. na Suwalszczyźnie do 28 st. w Wielkopolsce. Na Wybrzeżu wciąż ok. 18 st.



Jak zwykle najbardziej narażeni na upały są ludzie starsi i dzieci. Powinno się jak najwięcej pić wody i unikać otwartego słońca, w którym powietrze może mieć 55 st. C. Szczególną uwagę należy też zwrócić na kupowane produkty, zdarza się bowiem, że nabywamy te, które zbyt długo przebywały na słońcu. W takim przypadku ich data przydatności do spożycia ulega skróceniu, a żywność zamienia się w truciznę.

Pierwsze ofiary upałów

Informacje o pierwszych ofiarach tegorocznej fali upałó pojawiły się we Włoszech. W Tarencie na południu kraju zmarły trzy osoby w wieku powyżej 80 lat. Wszystko wskazuje na to, że bezpośrednią przyczyną zgonów było wycieńczenie.

W prawie całych Włoszech od kilkunastu dni utrzymują się temperatury sięgające 40 stopni. W największych miastach, między innymi w Rzymie, obowiązuje trzeci, najwyższy stopień alarmu upałowego.

Służby medyczne udzielają pomocy tysiącom ludzi.

Jak radzić sobie przy takiej pogodzie

Najlepiej nosić lekkie, przewiewne ubrania, np. z lnu, w jasnych kolorach. Do tego koniecznie coś na głowę: czapka z daszkiem, słomkowy kapelusz plus okulary przeciwsłoneczne na nos. Jednym ochłodzenie przyniesie szklanka mineralnej wody z dodatkiem kostki lodu i liści świeżej mięty. Innym ulgę da mrożona kawa. Orzeźwienie przyniesie też kubek zsiadłego mleka prosto z lodówki. Okłady z mleka robi się w przypadku poparzenia skóry przez słońce. Zbawczy w upały jest również chłodnik i lody.

Przed upałem w mieszkaniach najlepiej chronić się zasłaniając okna grubymi kotarami lub żaluzjami. Jeżeli nie masz klimatyzacji, możesz włączyć wiatraki i nawilżacze powietrza, ale uwaga! Jeżeli wszyscy z tego skorzystamy, może nie wytrzymać tego nasz dostawca prądu.

Podziel się