W piśmie do premiera z 30 czerwca Janusz Kochanowski zwrócił uwagę, że obecnie sprawa tajnych więzień CIA w Polsce podnoszona jest po raz kolejny: ostatnio pojawiła się na łamach prestiżowego amerykańskiego dziennika "New York Times". Dziennik, powołując się na relacje Deuce Martineza - analityka CIA opisuje, że w Polsce istniało więzienie w Szymanach - jako jedno z najważniejszych tajnych baz CIA. Publikacja wskazuje na przetrzymywanie w Polsce więźniów i poddawanie ich torturom, utrzymując, iż więźniem takim był Chalid Szejk Mohammed. Wcześniej podobne oskarżenia formułował Dick Marty - szwajcarski senator, któremu powierzono funkcję raportera Komitetu Spraw Prawnych i Praw Człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, oraz organizacja praw człowieka Human Rights Watch.
Kochanowski przypomniał, że po pierwszych doniesieniach o takiej możliwości, jeszcze w grudniu 2005 r. jego poprzednik podjął działania dla wyjaśnienia tej kwestii. Zwrócił się do Zbigniewa Wassermanna - ówczesnego koordynatora ds. służb specjalnych o wskazanie, czy weryfikowano doniesienia zagranicznych i polskich mediów. W swym liście Kochanowski napisał, że zostały podjęte działa w celu wyjaśnienia wątpliwości. Według ustaleń władz polskich na terenie naszego kraju nie było żadnego tajnego więzienia.
"Konstytucyjne zadania, a także troska o ochronę i poszanowanie praw i wolności człowieka i obywatela, zagwarantowanych także w aktach prawa międzynarodowego, skłaniają mnie do ponownego zajęcia się tą niepokojącą sprawą" - podkreśla RPO.
"W związku z tym, uprzejmie proszę pana premiera o poinformowanie mnie, czy w podległych panu premierowi resortach lub służbach podjęto, bądź planuje się podjęcie działań mających na celu dalsze zweryfikowanie informacji o przewożeniu przez terytorium Polski i przetrzymywaniu na terenie kraju oraz poddawaniu torturom osób - członków terrorystycznej organizacji Al-Kaida" - brzmi konkluzja listu RPO.
Prezydent nie posiada żadnych informacji, które by świadczyły o tym, że na terenie Polski istniały tajne więzienia, w których CIA miałaby przetrzymywać terrorystów - oświadczył tydzień temu sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Michał Kamiński.
Oskarżenia, że w Polsce znajdowało się tajne więzienie CIA, wysunięto po raz pierwszy w grudniu 2005 r., gdy takie rewelacje ujawnił artykuł w "Washington Post". Sprawę badała przez kilka lat m.in. specjalna komisja Unii Europejskiej i także nie znalazła stuprocentowych dowodów na istnienie takiego więzienia. Władze RP - kolejne rządy i prezydenci - zaprzeczają, by kiedykolwiek ono istniało.