Baliszewski: Sikorskiego zabili Brytyjczycy polskimi rękami

Wiadomości >  Archiwum
awe
28.06.2008 13:36
A A A Drukuj
Generał Władysław Sikorski dekoruje orderem Virtuti Millitari. Od lewej: generałowie Duch, Maczek i Bohusz-Szyszko

Generał Władysław Sikorski dekoruje orderem Virtuti Millitari. Od lewej: generałowie Duch, Maczek i Bohusz-Szyszko (Fot. Arch. Galerii Miasta Rzeszowa)

- Jestem szczęśliwy, że ta decyzja zapadła, bo jest to wreszcie niepodległa decyzja w polskiej niepodległej sprawie - powiedział w TVN24 Dariusz Baliszewski, historyk badający zagadkę śmierci generała. - Sikorski został zamordowany w zamachu - to jest zupełnie jasne - dodaje. Według niego stoją za nim Brytyjczycy.
Baliszewski przyznał, że ma zdjęcia ciała Sikorskiego w trumnie. Według nich , a także wcześniejszych przekazów z ekshumacji w 1943 i 1993 r. twarz generała nie była poraniona. Była brązowa, co mogło sugerować uduszenie. Według niego sekcja zwłok jest wstępem do kolejnego śledztwa i sprowadzenia do Polski szczątków gem. Klimeckiego i płk. Mareckiego, którzy zginęli razem z Sikorskim. Zdaniem historyka żołnierze zostali zastrzeleni. Baliszewski przyznaje, że zajmuje się sprawą od 1993 r. i zgromadził ogromne archiwum.

"Zbrodnia doskonała"

Przekonuje, że Brytyjczykom szczególnie zależało na zatuszowaniu sprawy. Przy ekshumacji 1993r. z cmentarza w Newark brytyjskie służby przykryły grób specjalnym namiotem, tak aby nikt nie mógł sfotografować zwłok. Polskim służbom specjalnym udało się jednak zrobić zdjęcie. Dysponuje nimi m.in. Kancelaria Prezydenta - przekonuje historyk. Przypomina, że w 1943 r. przed pogrzebem współpracownik generała Józef Retinger zwrócił uwagę, że nie jest pewne, czy w trumnie są rzeczywiście zwłoki Sikorskiego. W 1993 r szczątki dotarły na Wawel w zalakowanej trumnie . - To była zbrodnia doskonała - mówi Baliszewski. Przypomina, że w 1993r. popełniono dwie zbrodnie. Oprócz Polaków w upozorowanym wypadku zginęła brytyjska załoga samolotu.

"Sikorskiego zabili Brytyjczycy polskimi rękami"

Baliszewski pytany o zleceniodawców zabójstwa twierdzi, że nie można z całkowitą pewnością ich wskazać. Według niego wiadomo jedynie jak zginął generał, oraz kim byli wykonawcy zabójstwa. Przypomina, że nie ma dokumentów wskazujących na zleceniodawców mordu. - Takich rozkazów na piśmie nikt nigdy nie wydaje - mówi.

Przekonuje, że Gibraltar był zamkniętą brytyjską bazą wojskową i mogła się tam wydarzyć "tylko i wyłącznie zbrodnia brytyjska". - Sikorskiego zabili Brytyjczycy polskimi rękami - powiedział. Baliszewski przypuszcza że zbrodni dokonano na zlecenie brytyjskiego Special Operation Executive. Brytyjski wywiad MI5 miał dokonać mistyfikacji katastrofy, "tak by świat się nie dowiedział". Według niego zbrodnia była prowokacją, która miała "odwrócić alianse wojny".

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • cyryldrab

    0

    jak sie mowi a to tez sie mowi b,do tego trzeba dodac stalina i roosvelta.i mamy kwadrat.a krolowa angielska wszystko wie.juz praktycznie jedna noga w grobie stoi,moze wyjawi te prawde,ktorej anglicy sie tak wstydza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX