Poseł Jan Widacki z Demokratycznego Koła Poselskiego zrezygnował z zasiadania w sejmowej komisji śledczej do spraw nacisków - poinformował przewodniczący komisji Andrzej Czuma (PO). - Do komisji wszedłem z ramienia LiD-u. Moje miejsce należy się klubowi Lewicy - stwierdził Widacki cytowany przez TVN24.
Także Andrzej Czuma wyjaśnił, że powodem rezygnacji Widackiego są względy związane z parytetami. Jak powiedział szef komisji, Widacki uznał, że zajmowane przez niego miejsce w komisji należy się klubowi Lewicy.
- Widacki uznaje, że to klub Lewicy powinien być reprezentowany w komisji, a nie jego koło - powiedział.
Widacki wszedł do komisji jako reprezentant klubu Lewicy i Demokratów. Po jego rozpadzie wszedł do Demokratycznego Koła Poselskiego.
Kto za Widackiego?
- O rezygnacji posła Widackiego dowiedziałem się godzinę temu - powiedział w TVN24 Andrzej Czuma. - Nie wiem jeszcze, kto go zastąpi. Pewnie będzie to ktoś z klubu Lewicy - dodał.