Z danych opracowanych przez Money.pl wynika, że największą pod względem wieku grupę szukających pracy w internecie stanowią osoby w wieku od 15 do 24 lat (34,6 proc.) oraz od 25 do 34 lat (28,4 proc.). Najrzadziej z internetowych stron rekrutacyjnych korzystają osoby powyżej 55. roku życia (4,3 proc.).
Najczęściej na strony z ogłoszeniami pracy zaglądają osoby z wykształceniem średnim (24,6 proc.) oraz wyższym (17,9 proc.); najrzadziej z tej formy poszukiwania pracy korzystają osoby z wykształceniem podstawowym (0,9 proc.). Serwisy takie są również mało popularne wśród osób z wykształceniem niepełnym podstawowym (5 proc.), pomaturalnym (5,4 proc.) oraz gimnazjalnym (5,9 proc.).
W opinii analityków na rynku pracy wyraźnie widać, że to pracownicy coraz częściej dyktują warunki. "Bezrobocie spada, więc szukamy pracy ciekawszej, lepszej płatnej, w firmie z lepszym zapleczem" - napisano w raporcie.
Najczęściej oglądane oferty dotyczą pracy biurowej, w administracji, a także w marketingu i sprzedaży. Największą liczbę odsłon w stosunku do popytu na pracę mają natomiast oferty z branży telekomunikacyjnej oraz z dziedziny finansów i bankowości.
Z danych zebranych przez pracowników Money.pl wynika, że najbardziej poszukiwanymi przez pracodawców są sprzedawcy oraz przedstawiciele handlowi, co wynika głównie z dużej rotacji pracowników na tych stanowiskach.
"W I kwartale 2008 roku, tradycyjnie już, najwięcej ofert pracy miała do zaoferowania branża handlowa i sprzedaży oraz finansowa. W pierwszej piątce znalazły się również: telekomunikacja i zaawansowane technologie, budownictwo i nieruchomości oraz przemysł ciężki" - powiedział prezes grupy Pracuj (do której należy m.in. portal Pracuj.pl) Przemysław Gacek.
Największa konkurencja panuje za to wśród osób, które szukają pracy w marketingu, mediach i reklamie, a także w sektorze FMCG oraz w branży prawniczej. Zauważalny jest także wzrost zainteresowania stanowiskami umożliwiającymi pracę w domu, jak np. telemarketing czy call center.
Według przedstawicieli internetowych serwisów rekrutacyjnych, najtrudniej znaleźć pracowników fizycznych, niezależnie od branży, która takich potrzebuje. Mało popularne są również prace takie jak: kasjer, magazynier, serwisant maszyn, monter, pracownik produkcji czy pracownik hipermarketu.
Zdaniem pracowników serwisów rekrutacyjnych internet w ciągu kilku lat prześcignie pod względem popularności ogłoszenia prasowe, jako metodę szukania pracy oraz pracowników. Pracodawcy zaczynają również postrzegać ogłoszenia internetowe jako nie tylko dodatkowe medium pomagające dotrzeć do większej grupy potencjalnych pracowników, ale również jako formę reklamy, budującej wizerunek firmy.
Do najpopularniejszych serwisów rekrutacyjnych w Polsce należą pracuj.pl, gazeta.pl - Praca oraz infopraca.pl.