Barroso: Traktat z Lizbony jest żywy

mar, PAP
13.06.2008 , aktualizacja: 13.06.2008 18:41
A A A Drukuj
Mimo fiaska referendum w Irlandii, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso opowiedział się za kontynuowaniem ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego w kolejnych krajach członkowskich Unii.
"Premier Irlandii Brian Cowen powiedział, że Traktat z Lizbony nie jest martwy. Ja wierzę, że jest on żywy" - przekonywał Barroso na specjalnej konferencji prasowej, zwołanej po ogłoszeniu negatywnych wyników czwartkowego referendum w Irlandii.

"18 krajów już przyjęło traktat. Tylko Irlandia odrzuciła. Musimy kontynuować proces ratyfikacji, by na końcu mieć ogląd całej sytuacji" - powiedział szef Komisji. "Irlandia miała prawo wyrazić swoje stanowisko, ale inne kraje też mają to prawo i wiem, że chcą to zrobić" - dodał.

Jednocześnie Portugalczyk zastrzegł, że decyzję "co dalej" powinni podjąć przywódcy państw UE na przyszłotygodniowym szczycie w Brukseli.

"Poproszę irlandzkiego premiera, aby wyjaśnił powody odrzucenia traktatu przez irlandzki naród. Przedyskutujemy sytuację i poszukamy sposobów pójścia naprzód" - oświadczył premier sprawującej przewodnictwo w UE Słowenii Janez Jansza.

Zdaniem Janszy traktat jest niezbędny, aby uczynić Europę bardziej skuteczną, demokratyczną i przejrzystą.

"Kiedy 27 rządów zdecydowało się na przyjęcie traktatu, to nie było dla zabawy, ale by rozwiązać konkretne problemy. Te problemy nie znikły. Wierzę, że traktat jest odpowiedzią na te problemy i dlatego musimy iść dalej" - podkreślił Barroso.

Dla szefa KE irlandzkie "nie" dla traktatu nie jest wyrazem sprzeciwu Irlandczyków wobec Unii Europejskiej, ale raczej obaw i braku znajomości dokumentu. Barroso zwrócił uwagę na hasło podnoszone w kampanii przez obóz przeciwników traktatu: "Jeśli nie znasz, głosuj przeciw".

"To prawda, że dokument jest trudny i skomplikowany, ale moim zdaniem ten mocny argument był niebezpieczny" - powiedział.

Dla Barroso nie ma nic niestosownego w tym, że dwa kraje UE: Francja i Niemcy zdecydowały się zabrać głos razem i wspólnie wezwały do kontynuowania procesu ratyfikacji.

"Nie widzę problemu. To już tradycja w UE, że Niemcy i Francja zajmują wspólne stanowisko, ale tak się składa, że Komisja Europejska ma to samo stanowisko" - oświadczył Barroso.

Podziel się