W branży finansowej i motoryzacyjnej jest mniej kampanii wizerunkowych - uważają przedstawiciele mediów. Reklamodawcy mówią, że nie planują oszczędzać. Analitycy szacują jednak, że rynek lekko zwolni. - pisze ?Gazeta Prawna?.
Zdaniem cytowanego przez gazetę Jarosława Tepera, dyrektor mediów domu mediowego PRO Media House wycofanie kampanii w niektórych mediach może mieć związek z Euro 2008. Są reklamodawcy, którzy bardzo chcą zaistnieć w tym czasie w telewizji, a że tam reklamy są droższe, muszą je zabrać z innych mediów. Dodaje jednak, że w przyszłym roku może nastąpić zwolnienie.
Najwięksi gracze na rynku mediów - w tym giełdowe TVN i Agora - zapewniali, że nie widzą oznak zwolnienia wydatków na reklamę. Tym bardziej że dodatkowym paliwem będzie dla nich Euro 2008, a zaraz potem olimpiada w Pekinie. W przyszłym roku natomiast rynek wyraźnie zwolni, bo zdaniem CR Media Consulting średnio wzrośnie tylko o 8,5 proc.
Jak pisze „GP” rynek reklamowy jest barometrem całej gospodarki i pewnie ten ruch związany ze spadkiem ceny można odczytać jako jeden z elementów potwierdzających wchodzenie w recesję gospodarki amerykańskiej.
Jeśli wydatki będą zwalniać, media mogą obniżać ceny. Największe szanse na reklamodawców ma internet.