Gosiewski: Zachowanie Komorowskiego było szokujące

asz, PAP
30.05.2008 , aktualizacja: 30.05.2008 20:54
A A A Drukuj
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski chce, aby marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przeprosił Leonarda Krasulskiego (PiS) za - jak napisał Gosiewski - uniemożliwienie mu wykonywania mandatu posła. - Zachowanie marszałka było szokujące - podkreślił.
- Przemysław Gosiewski i dotychczasowy rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński
Fot. Krzysztof Miller / AG
- Przemysław Gosiewski i dotychczasowy rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński
"W związku z uniemożliwieniem wypowiedzi z mównicy sejmowej, a przez to wykonywania mandatu posła przez Leonarda Krasulskiego (PiS), domagam się do pana marszałka przeproszenia posła PiS i powstrzymania się w przyszłości od tego typu sprzecznych z dobrymi obyczajami parlamentarnymi praktyk" - napisał Gosiewski w liście do marszałka.

Gosiewski wyjaśnił, że dzisiaj, podczas prac nad projektem ustawy o rachunkowości, Krasulski chciał zadać ministrowi finansów pytanie, "czy spółka paliwowa J&S, chcąc pokryć sobie straty powstałe z tytułu nałożenia na nią przez Agencję Rezerw Materiałowych kary, nie zawyża sztucznie cen ropy sprowadzanej do Polski".

- Pytanie to i odpowiedź ministra mogła mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia nienaturalnie wysokich cen produktów naftowych w Polsce - zaznaczył Gosiewski.

Zachowanie marszałka, który - jak napisał Gosiewski - "uniemożliwił posłowi wykonywanie jego obowiązków" jest "szokujące i nie mieszczące się w kanonie polskiego parlamentaryzmu". - Wiele osób odczytało zachowanie pana marszałka jako świadomą próbę zablokowania niewygodnej dla PO debaty sejmowej - napisał szef klubu PiS. Szef klubu PiS zaapelował też do marszałka "o opamiętanie".

- Jak ten list dotrze do marszakła, to marszałek się do niego ustosunkuje - zaznaczył rzecznik Komorowskiego Jerzy Smoliński.

Podziel się