Minister skarbu Aleksander Grad powiedział w czwartek dziennikarzom, że poprosił radę nadzorczą spółki Naftor o wstrzymanie wypłacania odpraw w firmie.
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Piotr Woyciechowski
Fot. Gazeta.pl
Ogłoszenie z przeprosinami opublikowane na pierwszej stronie ''Dziennika Gazety Prawnej'' 27 października 2010 roku
W ten sposób Grad odniósł się do czwartkowej publikacji "Dziennika". Gazeta napisała o "gigantycznych" odprawach, które z państwowej, ochroniarskiej spółki Naftor mieli otrzymać jej były prezes Piotr Woyciechowski i jego zastępca, bratanek Antoniego Macierewicza - Tomasz.
Ponad 400 tysięcy zł odszkodowania
Naftor należy do Operatora Logistycznego Paliw Płynnych, spółki Skarbu Państwa, która zarządza rezerwami paliw, chroni blisko 20 baz w całym kraju.
Gazeta podkreśliła, że Woyciechowski, likwidator WSI, to wieloletni współpracownik Antoniego Macierewicza. Według informacji "Dziennika", Woyciechowski i Tomasz Macierewicz otrzymali już ponad 400 tys. zł odszkodowania za odwołanie ze stanowisk w Naftorze. "Ale to nie koniec - firma wyłoży dodatkowe pół miliona na ich odprawy" - czytamy.
- Uważam za rzecz skandaliczną, aby w tak niewielkiej spółce zarząd wypłacał tego typu odprawy, odszkodowania z tytułu odejścia z pracy. Nie rozumiem, dlaczego trzeba dawać takie odszkodowanie za to, że ktoś przestaje kierować spółką - powiedział Grad.
- Poprosiłem, aby w tej chwili wstrzymać jakiekolwiek dalsze płatności - w trybie korporacyjnym - poprzez przedstawicieli w radzie nadzorczej"- dodał minister.
Resort skarbu chce sprawdzić, "czy nie doszło do działań na szkodę spółki".
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zadeklarował, że będzie chciał zbadać opisaną w czwartek przez media sprawę gigantycznych odpraw w państwowej spółce Naftor. Jednak - jego zdaniem - jest to temat zastępczy, mający odwrócić uwagę opinii publicznej od "poważnych spraw".
B. likwidator WSI Piotr Woyciechowski zamierza złożyć w sądzie pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko redakcji "Dziennika" i jej wydawcy Axel Springer. W przesłanym oświadczeniu Woyciechowski stwierdził "kategorycznie", że informacje zamieszczone w tekście "Dziennika" "Naftowy milion dla ludzi Macierewicza", są "nierzetelne i nieprawdziwe".
Aktualizacja: 9 kwietnia 2010 Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał firmie Axel Springer Sp. z o.o., poprzedniemu wydawcy "Dziennika", przeproszenie Piotra Wojciechowskiego i Tomasza Macierewicza za naruszenie ich dóbr osobistych polegających na podaniu nieprawdziwych i nieścisłych informacji oraz narażenie ich na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia funkcji zarządczych w organach zarządczych spółek prawa handlowego. Firma Axel Springer miała także wypłacić obu powodom zadośćuczynienie w wysokości 20 tys. zł i pokryć koszty sądowe.
Aktualizacja 2: 27 października 2010 r. na pierwszej stronie "Dziennika Gazety Prawnej" pojawiły się przeprosiny, w których w związku z artykułami 29 maja, 30 maja, i 2 czerwca 2008 r. Axel Springer Sp. z o.o. przeprasza Piotra Woyciechowskiego i Tomasza Macierewicza za naruszenie ich dóbr osobistych, polegające na "podaniu do publicznej wiadomości niektórych nieprawdziwych i nieścisłych informacji oraz sformułowań mogących sugerować naruszenie prawa przez obu powodów".