Poseł Janusz Palikot użyczy swojego głosu postaci błędnego rycerza w animowanym filmie dla dzieci "Łowca smoków" - informuje "Dziennik". Film wchodzi na ekrany 8 sierpnia. Oprócz posła PO w obsadzie pojawią się Krzysztof Globisz i Krzysztof Tyniec.
To kolejna zaskakująca rola w dorobku Palikota. Nazywany "enfant terrible" Platformy wcieli się w rolę błędnego rycerza - sira Brie. - Elegancki, uprzejmy i romantyczny aż po rękojeść sir Brie był znany ze swoich rycerskich dokonań, był mistrzem we władaniu mieczem i włócznią - tak o bohaterze mówi dystrybutor filmu. - Niestety misja, na którą wysłał go Lord Arnold, aby zgładzić Pożeracza Świata zmieni go na zawsze - dodaje.
"Czy on ma na to czas?"
- To pomysł dość dziwny, ale przynajmniej nie bulwersujący - tak o pomyśle Palikota mówi jego partyjna koleżanka Julia Pitera. Palikot ma w tym tygodniu zostać zawieszony na trzy miesiące w prawach członka klubu Platformy.
Artystycznej aktywności posła dziwi się także Stefan Niesiołowski. - Jego komisja pracuje przecież potwornie intensywnie. Oni cały czas obradują. Mają mnóstwo posiedzeń. Podziwiam posła Palikota, że ma jeszcze na to czas - przekonuje. Podkreślił jednocześnie, że jest Palikot jest pierwszym politykiem, który pojawi się w takiej roli. Mniej entuzjastyczna jest Julia Pitera. - Dobrze by było, żeby w swojej aktywności politycy ograniczali się do zawodu, który sobie wybrali. Będę się przy tym upierała - twierdzi.