GP Monako: Jak Robert Kubica rozbijał kasyno

25.05.2008 00:00
Robert Kubica przez moment był na prowadzeniu

Robert Kubica przez moment był na prowadzeniu (Fot. LUCA BRUNO AP)

Szalony, porywający, deszczowy wyścig cudem wygrał Lewis Hamilton z McLarena. Robert Kubica miał szansę nawet na rozbicie kasyna, ale po serii niezwykłych zdarzeń był drugi - pisze z Monako specjalny wysłannik Sport.pl Radosław Leniarski.
Zobacz także
Skomentuj:
GP Monako: Jak Robert Kubica rozbijał kasyno
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje