Szewach Weiss o Sendlerowej

not. jas
12.05.2008 , aktualizacja: 12.05.2008 13:07
A A A Drukuj
Jej serce było świątynią świątyń - powiedział Gazeta.pl były ambasador Izraela Szewach Wiess o Irenie Sendlerowej.
Podczas II wojny światowej Irena Sendlerowa uratowała około 2,5 tys. żydowskich dzieci
Fot. ALIK KEPLICZ AP
Podczas II wojny światowej Irena Sendlerowa uratowała około 2,5 tys. żydowskich dzieci


Irena Sendlerowa otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród narodów świata, ale według mnie ona jest sprawiedliwą sprawiedliwych. Uratowała z Zagłady tysiące dzieci.

Według Talmudu i tradycji żydowskiej, ten kto ratuje jednego człowieka, ratuje cały świat, bo każdy człowiek jest jak całe uniwersum. Irena Sendlerowa uratowała tysiące światów. Gdy dokonywało się morderstwo na narodzie żydowskim, ona okazała wielką odwagę. I jej dzieło ratowania narodu trwa dalej, bo każde z uratowanych przez nią dzieci ma swoją rodzinę.

Wielokrotnie zadawaliśmy naszemu wspólnemu Bogu pytania: Czy nie słyszałeś krzyków swojego narodu? Czy zamknąłeś oczy? Gdzie wtedy byłeś? Do tej pory nie mamy odpowiedzi. Ale ja mam małą odpowiedź. Bóg był w sercach sprawiedliwych, a jej serce było świątynią świątyń. Spotkałem Irenę Sendlerową kilka razy i miałem wrażenie, że obcowałem ze świętością. Podobne wrażenie miałem jeszcze raz w życiu, gdy spotkałem Jana Pawła II.

Polacy i Żydzi mają trójkę wspólnych bohaterów: byli nimi Jan Paweł II, Janusz Korczak i właśnie pani Sendlerowa.

Podziel się