Kilkunastu funkcjonariuszy policji w amerykańskiej Filadelfii zostało zawieszonych w obowiązkach, po tym jak przypadkowo nagrany z pokładu helikoptera film pokazały amerykańskie media. Widać na nim jak policjanci wyciągają z samochodu i brutalnie atakują nie stawiających oporu trzech czarnoskórych.
Był późny wieczór, policja w całym mieście poszukiwała sprawców strzelaniny. Oficerowie zwrócili uwagę na samochód, którym podróżowało trzech czarnoskórych mężczyzn. Postanowili samochód zatrzymać.
Wszystko dalej potoczyło się jednak już wbrew jakiemukolwiek protokołowi: kilkunastu policjantów rzuciło trzech mężczyzn na ziemię i w kilkuosobowych grupach otoczyli każdego z nich kopiąc, bijąc, pałując i szczując psem. Na szczęście wszystko nagrał helikopter telewizji FoxNews, który akurat patrolował miasto szukając czegokolwiek wartego nagrania.
W 1992 roku w geście protestu przeciwko uniewinnieniu przez sąd czterech policjantów oskarżonych o pobicie czarnoskórego taksówkarza, na ulice wyszło tysiące ludzi. W sześciodniowych zamieszkach zginęły pięćdziesiąt trzy osoby.