Wassermann przegrał przez źle wydrukowane karty?

ulast, PAP
23.04.2008 , aktualizacja: 23.04.2008 22:50
A A A Drukuj
- Prezes PiS będzie nadal rekomendował Zbigniewa Wassermanna na szefa małopolskiej Rady Regionalnej PiS - powiedział po posiedzeniu Zarządu Głównego PiS Joachim Brudziński. Dodał, że nie można mówić o przegranej Wassermanna w niedzielnym głosowaniu, ponieważ posiedzenie zostało przerwane "z przyczyn formalnych" - karty do głosowania były źle wydrukowane i każdy oddany głos był nieważny.
Zbigniew Wassermann
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Zbigniew Wassermann
Podczas środowych obrad zarząd partii mówił m.in. o sytuacji w małopolskim PiS, gdzie w niedzielnych wyborach na szefa Rady Regionalnej rekomendowany przez prezesa partii Wassermann nie uzyskał wymaganej większości.

Według władz partii, nie można mówić o tym, że Wassermann nie uzyskał większości, ponieważ wyborcze posiedzenie małopolskiej Rady nie zostało zakończone. - Posiedzenie zostało przerwane z przyczyn formalnych, każdy głos oddany na poprzednim posiedzeniu Rady był głosem nieważnym z przyczyn formalnych - karty do głosowania były błędnie wydrukowane - przekonywał Brudziński.

Błędne karty czy demonstracja siły zwolenników Ziobry?

Jednak nieuzyskanie przez Wassermanna większości w niedzielnym głosowaniu było komentowane wewnątrz PiS jako demonstracja siły zwolenników Zbigniewa Ziobry. Sprawa ponownie wywołała dyskusję o rosnącej pozycji Ziobry w partii.

- Głosy mówiące o przesileniu w partii są głosami tych, którzy niezbyt dobrze naszej partii życzą - komentował Brudziński.

Polityk podkreślił, że podczas środowego posiedzenia zarządu prezes PiS Jarosław Kaczyński "dał jasno do zrozumienia, że nie będzie tolerował żadnych zachowań, które godziłyby w spójność partii, w jej wyrazistość programową, szczególnie w trudnym czasie opozycji". Choć - jak dodał - "nigdzie nie jest napisane, że wszyscy w partii mają się lubić".

Brudziński powiedział, że termin posiedzenia małopolskiej Rady nie jest przesądzony, ale możliwe, iż odbędzie się ono jeszcze w tym tygodniu. "Rekomendacja prezesa oczywiście pozostaje ta sama, nie ma żadnych przesłanek ani powodów dla których miałaby ulec zmianie" - podkreślił.

Dziś Zbigniew Ziobro powiedział, że będzie osobiście namawiał delegatów małopolskiego PiS do głosowania na Zbigniewa Wassermanna.

Zając do Senatu

Szef Zarządu Głównego poinformował też, że kandydatem w wyborach uzupełniających do Senatu na Podkarpaciu ma być obecny poseł PiS Stanisław Zając. W okręgu w Krośnie do obsadzenia jest mandat po zmarłym 21 marca senatorze PiS Andrzeju Mazurkiewiczu.

"Liczymy na to, że poseł Stanisław Zając poprowadzi nas do zwycięstwa w tym okręgu" - powiedział Brudziński.

Zając był liderem listy PiS w zeszłorocznych wyborach parlamentarnych. W ich wyniku został już po raz czwarty posłem, zdobywając prawie 33 tys. głosów.

Ordynacja wyborcza zezwala na ubieganie się posła o mandat senatora. W razie wygranej osoba taka traci dotychczasowy mandat poselski z chwilą wyboru. Oznacza to, że gdyby Zając nie uzyskał większości głosów w wyborach uzupełniających do Senatu, zachowałby mandat poselski.

Podziel się