Ewa Sowińska podała się do dymisji

Wiadomości >  Archiwum
mar
22.04.2008 11:27
A A A Drukuj
Ewa Sowińska na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji i Młodzieży

Ewa Sowińska na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji i Młodzieży (Fot. Wojciech Olkuśnik / AG)

Ewa Sowińska podała się do dymisji - potwierdził marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. - Ta decyzja to dla mnie to wyjście z sytuacji konfliktowej. Przyjąłem ją z satysfakcją - dodał. - To, co byłoby dopuszczalne na mocy ustawy, budziłoby wątpliwości odnośnie stylu uprawiania polityki - ocenił marszałek. Sowińska zrezygnowała w ostatniej chwili: jutro Sejm miał zająć się wnioskiem PO o jej odwołanie. Nie podała przyczyn.


- Leśnodorska, Michalak - kto za Sowińską?

- Pani rzecznik nie może się dziś z panem spotkać, bo podjęła bardzo trudną decyzję i odpoczywa - powiedziała reporterowi portalu Gazeta.pl Katarzyna Bednarska, rzecznik Ewy Sowińskiej. Jak dodała, jutro na 12.00 planowana jest konferencja, na której dowiemy się więcej o okolicznościach rezygnacji Rzecznik Praw Dziecka.



- Otwiera to drogę do wyboru nowego rzecznika - powiedział Komorowski. Podkreślił, że w drodze uchwały będzie teraz wyłoniony nowy Rzecznik Praw Dziecka. - W drodze uchwały, także formalnie, Sejm przyjmie rezygnację - dodał

Poinformował, że w rozmowie z Sowińską doszli do porozumienia, że będzie ona pełnić swoją funkcję do 30 czerwca - do tego dnia Sejm ma czas na a wyłonienie kandydata, przeprowadzenie kandydatury przez Sejm i jej zaprzysiężenie.

Według niego, byłoby dobrze, gdyby następny Rzecznik Praw Dziecka mógł funkcjonować na podstawie znowelizowanej ustawy o RPD. Zaznaczył, że projekt zmiany ustawy o RPD autorstwa klubu PO "znajduje się dzisiaj w konsultacjach prawnych i będzie procedowany w Sejmie jak najszybciej to możliwe".

Jego zdaniem, projekt nowelizacji mógłby być rozpatrywany za około dwa tygodnie, nie na najbliższym, ale na kolejnym posiedzeniu Sejmu.

Na najbliższym posiedzeniu Sejm miał zająć się m.in. wnioskiem PO o odwołanie Sowińskiej. Rzecznik Praw Dziecka zapowiadała jeszcze dziś rano w RMF FM i Radiu Zet, że z decyzją o dymisji będzie "czekać do ostatniej chwili". - Sprawa jest w tym Sejmie przegrana, ale z decyzją o ewentualnej dymisji będę czekać do ostatniej chwili - mówiła Sowińska.



Ewa Sowińska i teletubisie

Ewa Sowińska jest z wykształcenia lekarzem, ma II stopień specjalizacji z medycyny chorób wewnętrznych. Była rzecznikiem praw dziecka przez dwa lata - od 7 kwietnia 2006 roku. Zanim została rzecznikiem, był posłanką Ligi Polskich Rodzin. Wielu polityków uznało jej wybór na stanowisko RPD za element politycznych targów podczas formowania się koalicji PiS, LPR i Samoobrony.

Jako rzecznik zasłynęła przede wszystkim z powodu kontrowersyjnych wypowiedzi, a nie z działalności merytorycznej - jak zarzucali jej posłowie wnioskujący o jej odwołanie z tej funkcji.

Na początku 2007 roku Sowińska, jako RPD, napisała list do papieża w obronie arcybiskupa Stanisława Wielgusa. A w wywiadzie, opublikowanym w maju 2007 roku w tygodniku "Wprost", zadeklarowała, że zleci psychologom ze swojego biura zbadanie, czy Tinky-Winky z bajki "Teletubisie" nie propaguje homoseksualizmu. Wypominano jej także postulaty o zakazie pracy z dziećmi dla homoseksualistów czy urzędowej rejestracji konkubinatów, a także nieinformowanie opinii publicznej o działaniach podejmowanych przez Rzecznika (np. ustanowieniu medalu "Pro Infantis Bono", obradach rad doradczych działających przy RPD), unikanie otwartych debat publicznych na ważne tematy dotyczące dzieci i ograniczenie współpracy z organizacjami pozarządowymi.

Zarzucano jej również m.in., że ograniczyła kontakty z dziennikarzami, preferując media związane z o. Tadeuszem Rydzykiem, a w licznych wypowiedziach wykazywała brak poszanowania dla osób, w tym dzieci, wychowywanych w odmiennym od akceptowanego przez siebie środowisku (np. potępienie rodzin wychowujących dzieci w konkubinacie).

Sama Sowińska uznała, że ataki na nią mają charakter personalny i wynikają z pobudek politycznych, ponieważ była jedynym wysokim urzędnikiem państwowym, wywodzącym się z ugrupowania, które nie jest już u władzy. Mówiła także, że przyczyną większości jej kłopotów były złe relacje z mediami. W ciągu ostatnich tygodni usiłowała odeprzeć większość stawianych jej zarzutów, zaczęła też częściej spotykać się z dziennikarzami i udzielać wywiadów.

Poprzednikiem Sowińskiej na stanowisku RPD był Paweł Jaros. Rzecznik powoływany jest przez Sejm na pięcioletnią kadencję.

Skomentuj:

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX