Na stronie internetowej
Kancelarii Premiera na czarnym tle pojawił się napis: "hacked". Jest to już drugie włamanie tego typu w ciągu ostatnich trzech dni. W środę haker włamał się na stronę internetową Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Więcej Hacker pozdrawia premiera "kurde, ale sie porobiło co nie? ;]" (pisownia oryginalna) - napisał haker.
- Drugie włamanie i kolejny dowód na to że bezpieczeństwo instytucji państwowych w naszym kraju nie idzie w dobrym kierunku :/ - napisał haker i dodał, że nie szuka rozgłosu i że nie ma zamiaru włamywać się na kolejne strony.
- pozdrowienia dla premiera (;P) oraz dla całego polskiego undergroundu. Pokój - zakończył wpis włamywacz. O włamaniu na stronę poinformowała w piątek rano
TVN 24.
Policja: Grozi za to 8 lat więzienia Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji powiedział, że na razie nie wiadomo, czy obu ataków dokonał ten sam haker. Specjaliści sprawdzają ślady, które hakerzy pozostawiają po sobie, dokonując włamania i ustalają miejsce, z którego nastąpił atak.
Urbański wyraził zaskoczenie tym, że hakerzy atakują strony administracji rządowej. Grozi bowiem za to do ośmiu lat więzienia. Jest to najwyższa możliwa kara, związana z przestępstwami internetowymi i komputerowymi.
Kancelaria zawiadomi policję o popełnieniu przestępstwa - poinformował szef Centrum Informacyjnego Rządu Jacek Filipowicz. - Hakerzy zaatakowali w nocy - poprzez jedną z nieużywanych stron - cztery podstrony serwisu internetowego Kancelarii Premiera, m.in. te dotyczące służby cywilnej i funduszy strukturalnych - powiedział Filipowicz.
Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl