Prezydent: W Polsce występował antysemityzm, jednak nie miał on nic wspólnego z ludobójstwem

mar, alx, mm PAP
16.04.2008 , aktualizacja: 16.04.2008 16:07
A A A Drukuj
- W Polsce występowało zjawisko antysemityzmu, jednak nie był to antysemityzm, który miał cokolwiek wspólnego z ludobójstwem - powiedział Lech Kaczyński. Polski prezydent wystąpił dziś na wspólnej konferencji z prezydentem Izraela Szimonem Peresem, który gości w Polsce.
Szymon Peres, Lech Kaczyński i Hanna Gronkiewicz-Waltz
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Szymon Peres, Lech Kaczyński i Hanna Gronkiewicz-Waltz
W Polsce występowało zjawisko antysemityzmu

- Chcemy jak najlepszych stosunków z Izraelem, chcemy przekreślić te sprawy, które w historii były złe - oświadczył Lech Kaczyński. - Polska jest lojalnym członkiem NATO i jest też państwem, które należy do przyjaciół Izraela - podkreślił prezydent. - Na pewno Polska będzie należała do tych, którzy będą starali się wszystkimi siłami nie dopuścić do realizacji planów jakie niektórzy szaleńcy mają w stosunku do państwa Izrael - zaznaczył.

Lech Kaczyński zaznaczył, że lata 1939-1945 na ziemiach polskich, to lata okupacji niemieckiej. - To niemiecki, nazistowski okupant dokonał zbrodni - dodał.

Prezydent przyznał też, że w Polsce występowało zjawisko antysemityzmu, ale - jak zaznaczył - "nie był to antysemityzm, który miał cokolwiek wspólnego z ludobójstwem". - Nie było tego rodzaju tendencji w naszym kraju ani przez sekundę - oświadczył.

- Zdarzały się akty, które bym określił, jako akty kryminalne i przestępcze, mordów (...) ja tego nie neguję absolutnie, natomiast żadne władze Rzeczpospolitej nie prowadziły wobec naszych żydowskich współobywateli, a także osób narodowości żydowskiej, które nie były obywatelami Polski, jakichkolwiek działań, które miałyby prowadzić do utraty życia przez niego (współobywatela żydowskiego) - powiedział Lech Kaczyński.

Mam nadzieję, że unikniemy wojny z Iranem

- Mam nadzieję, że unikniemy wojny z Iranem - powiedział Lech Kaczyński pytany o to, czy Polska poprze Izrael w razie ewentualnego konfliktu z Iranem.

Polski prezydent stwierdził także, że Polska należy do krajów, które mają obszerną wiedzę na temat sytuacji geopolitycznej Izraela.

- Chcę wierzyć w rozwiązanie pokojowe, ale nie należę do ludzi pozbawionych wiedzy w tym zakresie. Biorę pod uwagę różne okoliczności, które mogą się zdarzyć - tłumaczył prezydent - Polska musi być zdeterminowana w tej sprawie.

Peres przybył do Polski przedwczoraj na obchody rocznicy powstania w Getcie Warszawskim. Dziś rozpoczęła się oficjalna część jego wizyty w naszym kraju.

Lech Kaczyński po rozmowie z izraelskim prezydentem zapewnił, że "Polska wspiera oczywiste roszczenia narodu żydowskiego do życia w pokoju i spokoju".

Prezydent poinformował, że tematem jego rozmów z izraelskim przywódcą były też: sytuacja na Bliskim Wschodzie, ratyfikacja Traktatu Lizbońskiego oraz relacje Unia Europejska-Rosja.

- Polska chce pokoju na Bliskim Wschodzie, ponieważ istnieją historyczne związki z państwem Izrael, ponieważ pokój jest potrzebny światu ze względu na ogólną stabilizację - zaznaczył.

Lech Kaczyński złożył też kondolencje w związku ze śmiercią trzech żołnierzy izraelskich zabitych przez Hamas.

Podziel się