Jak ratować szczecińskie Śródmieście?

Rozmawiała: Kinga Konieczny
2008-03-30 , aktualizacja: 30.03.2008 00:00
A A A Drukuj

Bez integracji planowania, polityki i finansów, bez realizacji interesu publicznego powstaje chaos wieżowców, a obok slumsy. Śródmieścia się zapadają, ludzie i pieniądze uciekają na puchnące peryferie, gdzie ?lepsi?, za strzeżonymi płotami, patrzą na ?gorszych? - mówi Andreas Billert, specjalista od rewitalizacji miast

Kinga Konieczny: Jak ratować szczecińskie Śródmieście?

Andreas Billert*: Dopóki planowanie miast nie będzie interesować polityków, bez rewolucji nie da się nic zrobić. Zapamiętałem Szczecin z mojej pierwszej wizyty w latach 90., potem odbudowę starego miasta. Jest wyizolowane. Łatwo popełnić błąd nawet świetnym pomysłem i dobrą architekturą, kiedy nie ma zarządzania całością....


pozostało 94% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się