Prezydent nie ma prawa nie podpisać ustawy ratyfikującej Traktat Lizboński - twierdzą zgodnie konstytucjonaliści. Lech Kaczyński zapowiedział, że może nie podpisać ustawy ratyfikacyjnej. Jak twierdzi ma takie prawo.
Prof. Marek Safjan zdecydowanie stoi na stanowisku, że prezydent nie ma prawa arbitralnie odmówić podpisania ustawy ratyfikacyjnej. Zwłaszcza, że ustawa taka przyjmowana jest wysoko kwalifikowaną większością 2/3 głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. To więcej niż potrzeba do obalenia weta prezydenta, gdzie potrzeba większości 3/5 również przy obecności przynajmniej połowy ustawowej liczby posłów. Ratyfikacja umowy międzynarodowej przez Sejm wymaga takiego samego poparcia jak zmiana Konstytucji. - przypomina prof. Safjan.
Nie podpisanie przez prezydenta ustawy mogłoby pociągać za sobą odpowiedzialność konstytucyjną głowy państwa - uważa prof. Safjan.
Również według dr. Ryszarda Piotrowskiego prezydent nie może odmówić podpisania ustawy.
W razie wątpliwości prezydent może jedynie odesłać ustawę ratyfikacyjną do Trybunału Konstytucyjnego, może też ją zawetować. Jednak gdy trybunał uzna, że zapisy nie są sprzeczne z Konstytucją, lub gdy Sejm odrzuci weto prezydent musi podpisać dokument.