Metro zdąży, ale z inną ekipą

Jarosław Osowski
2008-03-14 , aktualizacja: 14.03.2008 00:00
A A A Drukuj

Zakładamy się o to, czy Warszawa zdąży z otwarciem drugiej linii metra na Euro 2012? Ciągle w to wierzę, choć zaczęły się właśnie pojawiać pierwsze głosy zwątpienia.

Na alarm bije np. były prezydent Warszawy Paweł Piskorski. Wieszczy, że rok 2012 zastanie centrum miasta w wykopach, a wszystko skończy się totalnym paraliżem i międzynarodową kompromitacją. W 2001 r. mówił tak: "Mamy realny plan, który pozwoli na przełom". Po czym ogłosił datę: 2007. Już wtedy metro zbudowane za pieniądze prywatnego kapitału miało nas zabrać ze Śródmieścia na Pragę. Skończyło się jednak na planach....


pozostało 70% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się