Pierwsze sto lat warszawskich tramwajów

Rozmawiał Jarosław Osowski
2008-03-06 , aktualizacja: 06.03.2008 00:00
A A A Drukuj

Największa frajda to było usiąść na siodełku przedniego pomostu tramwaju i jazda ?na dziewiątkę?! Tata pokazywał mi stamtąd Warszawę - mówi Teresa Stańczuk-Różycka, córka przedwojennego motorniczego

Już kilka lat temu skontaktowała się z Klubem Miłośników Komunikacji Miejskiej, żeby przekazać swoje rodzinne pamiątki. Kiedy "Gazeta" ogłosiła ich zbiórkę przed setną rocznicą tramwajów elektrycznych, która przypada pod koniec marca, klubowicze nagrali jej wspomnienia. Panią Teresę odwiedziliśmy w jej śródmiejskim mieszkaniu z miłośnikami komunikacji Krzysztofem Lipnikiem i Adamem Waluszką. Klub dostał od niej syrenkę, znaczek z przedwojennej czapki tramwajarskiej i dokumenty służbowe jej ojca....


pozostało 94% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się