Dobry Kaczyński i złe media
2008-03-03
, aktualizacja: 03.03.2008 00:00
Na spotkaniu z prezesem PiS-u Jarosławem Kaczyńskim w gnieźnieńskim Młodzieżowym Domu Kultury nie było młodzieżowo, ale za to ostro. Dostało się głównie mediom i PO.
Były premier do MDK-u spóźnił się ponad godzinę. Sala zdążyła się w tym czasie wypełnić po brzegi. Choć czasami słychać było szmer niezadowolenia, to nikt nie wychodził. W garniturze nerwowo przechadzał się Gracjan Andrzejewski, członek Forum Młodych PiS, jeden z nielicznych młodych ludzi na spotkaniu. Co jakiś czas dzwonił przez komórkę, by dowiedzieć się, kiedy przyjedzie prezes jego partii. - Bardzo czekam na pana premiera....

pozostało 81% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane
- 1.Olejnik pytała Rutkowskiego o próbę samobójczą jego narzeczonej
- 2.Od wieczora obfite opady śniegu. Sprzęt odśnieżający w najwyższej gotowości
- 3.Mnóstwo e-maili i telefonów na policję ws. znalezionego w Tatrach mężczyzny
- 4.Do Kalifornii zbliża się 25 mln ton śmieci po japońskim tsunami
- 5.Tajna korespondencja Thatcher: "Przygotowania do interwencji militarnej ZSRR w Polsce zostały zakończone"
- 6.TNS OBOP: 70 proc. Polaków krytycznie o rządzie. Tusk notuje największy spadek poparcia
- 7.Niemiecka policja: Wersja Rutkowskiego to nieprawda. Była próba porwania
-
Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza
-
Komentarz dnia: "ACTA jest zła, ale gros protestujących jest zmanipulowany"
-
Wołomin: Stracili mieszkania w pożarze. Teraz mają oddać psy do schronisk?
-
Wasz komentarz dnia: "Konsument głosuje portfelem. Co go obchodzi nieporozumienie u Wedla"



