Emma przeszła nad Polską - co najmniej trzy ofiary

mar, met, mt, jg, IAR
29.02.2008 , aktualizacja: 02.03.2008 20:32
A A A Drukuj
Chorzów - samochód zniszczony po przejściu wichury Fot. Alert24.pl Chorzów - samochód zniszczony po przejściu wichury
W wyniku przechodzącego od wczoraj nad Polską orkanu Emma zginęły 3 osoby, a 8 zostało rannych. Uszkodzonych zostało wiele domów, drzew i linii energetycznych. Niegroźnie rannych zostało pięciu strażaków interweniujących przy usuwaniu skutków orkanu.
Strażacy usuwają skutki huraganowego wiatru na osiedlu Tysiąclecia w Katowicach (ul. Zawiszy Czarnego).
KB
Strażacy usuwają skutki huraganowego wiatru na osiedlu Tysiąclecia w Katowicach (ul. Zawiszy Czarnego).
Po gradobiciu w okolicy Raciborza
grzegorzjakubczyk
Po gradobiciu w okolicy Raciborza
Użytkownicy przysłali do nas zdjęcia skutków wichury. Jeśli zrobiłeś zdjęcie wyślij je na Alert 24



Zabójcza Emma nad Europą - zobacz wideo

Pierwszą ofiarą był 28-letni kierowca samochodu osobowego, na który spadł fragment naczepy TIR-a, oderwany przez wiatr. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej numer 7 w pobliżu miejscowości Żurominek na terenie powiatu mławskiego. W wypadku ranne zostały także dwie inne osoby.

W Zachodniopomorskiem drzewo przewróciło się na przejeżdżający samochód. Zginął 42-letni mężczyzna. Jego żona, która jechała z tyłu drugim autem, została ciężko ranna.

W Tomicach w powiecie wadowickim w Małopolsce wiatr spowodował cofanie się spalin w instalacji kominowej. 50-letnia kobieta zatruła się czadem.



Tysiące interwencji

Skutki orkanu najbardziej odczuli mieszkańcy województwa śląskiego. Strażacy interweniowali tam prawie 700 razy. Wiatr połamał prawie 500 drzew i zerwał kilkadziesiąt dachów. Od wczoraj do domów w okolicach Bielska- Białej, Cieszyna a także miast Górnego Śląska i Zagłębia nie dochodzi prąd. Po wczorajszych wichurach na Górnym Śląsku jeżdżą już tramwaje. Wczoraj w Chorzowie trakcja była zerwana w trzech miejscach.

Orkan nie spowodował większych strat na Podkarpaciu. Od wczoraj strażacy odnotowali 70 interwencji. Najczęściej chodziło o powalone drzewa i konary, zerwane reklamy i części pokrycia dachów. W całym regionie wichura uszkodziła ponad 120 transformatorów na liniach średniego napięcia. Energetycy zapewniają, że awarie zostaną usunięte najpóźniej po południu.

W Zachodniopomorskiem najsilniej wiało wczoraj, między godz. 18 a 22-gą. Strażacy w ciągu doby wyjeżdżali ponad 130 razy, ale zdarzeń spowodowanych przez wichurę było około 80-ciu. Z powodu wichury z portu w Świnoujściu nie wypłynął prom Wawel.

Na Lubelszczyźnie co najmniej 1600 odbiorców zostało pozbawionych prądu. Zerwane linie, głównie średniego napięcia, są na bieżąco naprawiane.

W Świętokrzyskiem około 1500 gospodarstw nie ma prądu. Najbardziej ucierpiały rejony Kielc i Buska-Zdroju. Energetycy szacują, że ostatnie awarie zostaną usunięte dziś po południu.

Województwo lubuskie tylko nieznacznie doświadczyło skutków orkanu Emma. Wprawdzie prędkość wiatru przekraczała w porywach 100 kilometrów na godzinę, ale nikt nie został ranny. Są natomiast straty materialne.



Na Warmii i Mazurach prawie 2 tysiące gospodarstw zostało bez prądu. Dotyczy to głównie mieszkańców Rucianego-Nidy i Lidzbarka Warmińskiego, gdzie wiatr zrywał linie energetyczne. W warmińsko-mazurskim i podlaskim strażacy odnotowali najmniej interwencji w Polsce - zaledwie po kilka.

Łowcy Burz ostrzegają

O nadciągającym orkanie Emma informowaliśmy już w czwartek dzięki stowarzyszeniu "Łowcy Burz", którego członkowie zajmują się śledzeniem gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl

Zobacz więcej na temat:

Podziel się