Rodzina Dariusza Fikusa wystąpiła z kapituły nagrody jego imienia

Rodzina Dariusza Fikusa wystąpiła z Kapituły Nagrody im. Dariusza Fikusa przyznawanej przez "Rzeczpospolitą" - podał Presserwis. W ubiegłym roku z udziału w kapitule Nagrody im. Jerzego Giedroycia, także przyznawanej przez "Rzeczpospolitą", zrezygnował prof. Władysław Bartoszewski. Stwierdził, że było to spowodowanie przyjęciem przez redakcję gazety linii programowej PiS-u.
Nagrodę im. Dariusza Fikusa, nieżyjącego naczelnego "Rzeczpospolitej" ustanowiono 1 marca 1997 w pierwszą rocznicę śmierci wybitnego dziennikarza i redaktora. Ideą przewodnią wyróżnienia było dążenie do umocnienia wolnych i niezależnych mediów, tworzonych z uwzględnieniem zasad etyki zawodowej i wysokich standardów moralnych.

- Polskie media podzieliły się politycznie i to bardzo wyraźnie widać na przykładzie "Rzeczpospolitej - mówi Piotr Mucharski, zastępca naczelnego "Tygodnika Powszechnego", laureat nagrody z 2001 roku. - Może prof. Magdalena Fikus, podejmując decyzję o wystąpieniu z kapituły, poczuła, że dzisiejsza "Rzeczpospolita" nie jest już gazetą jej męża.

Prof. Magdalena Fikus, wdowa po Dariuszu Fikusie nie chce komentować swojej decyzji o opuszczeniu kapituły.

Przez lata, w jej skład wchodzili: członkowie rodziny Dariusza Fikusa (żona lub siostry), naczelny "Rzeczpospolitej" , prezes Presspubliki (spółki - wydającej "Rzeczpospolitą") oraz przyjaciele Dariusza Fikusa i wybrani laureaci z poprzednich lat.

Jeszcze w ubiegłym roku w kapitule zasiedli: prof. Magdalena Fikus, silna reprezentacja "Rzeczpospolitej": Paweł Lisicki, Amelia Łukasiak, Marek Magierowski, Igor Janke, Dominik Zdort a także Truls Velgaard (prezes Presspubliki) oraz wybrani laureaci: Jerzy Baczyński (naczelny "Polityki"), Włodzimierz Kalicki (pisarz i dziennikarz "Gazety Wyborczej"), Roman Młodkowski (szef redakcji biznesowej TVN24), Ewa Wanat (naczelna TOK FM).

Dotychczasowi członkowie kapituły Nagrody im. Dariusza Fikusa nie kryją zaskoczenia decyzją Lisickiego o całkowitej zmianie składu jury. - Nie poinformowano mnie nawet o zmianach. To nagroda przyznawana przez "Rzeczpospolitą" i widocznie redakcja postanowiła przedefiniować ciągłość nagrody - ironizował w rozmowie z Presserwisem Jerzy Baczyński, redaktor naczelny "Polityki".

Nowy skład kapituły wygląda tak: Paweł Lisicki, Piotr Gabryel, Marek Magierowski, Igor Janke (wszyscy z "Rzeczpospolitej"), osoby zaproszone przez redakcję: Krystyna Mokrosińska (prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich), Barbara Fedyszak-Radziejowska (socjolog i etnograf) oraz laureaci tylko z ubiegłego roku: - Krzysztof Skowroński - dyrektor Programu III Polskiego Radia i Bogdan Rymanowski z TVN.

Kapituła w tym składzie nominowała do nagrody w kategorii "Twórca mediów": ks. Marka Gancarczyka - redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego", Krzysztofa Czabańskiego - prezesa Polskiego Radia, Piotra Skwiecińskiego - prezesa Polskiej Agencji Prasowej, Jakuba Sufina - szefa portalu TVN24.pl oraz Dominika Libickiego - prezesa Cyfrowego Polsatu. W kategorii "Twórca w mediach" nominacje dostali: Bronisław Wildstein i Stefan Szczepłek z "Rzeczpospolitej", Piotr Zaremba z "Dziennika", Maciej Rybiński z "Faktu" oraz Jan Pospieszalski z TVP.

- Decyzja rodziny Fikusa wcale mnie nie dziwi - mówi Anna Marszałek, laureatka z 2004 roku, była dziennikarka "Rz" obecnie w "Dzienniku". - Od czasu, gdy naczelnym został Paweł Lisicki, ta nagroda straciła swój pierwotny charakter i prestiż. Kiedyś było to wielkie wyróżnienie środowiskowe, ponadredakcyjne, a teraz jest to nagroda tylko "Rzeczpospolitej".

- Nominowano świetnych dziennikarzy. Wszystkich jednak o identycznych poglądach. Pytanie, czy to dobrze. Moim zdaniem - niedobrze. Fikusowi by się to nie podobało - komentuje Jerzy Jurecki z "Tygodnika Podhalańskiego", laureat nagrody z 2004 roku.

Redakcja "Rzeczpospolitej" nie komentuje odejścia z kapituły rodziny Dariusza Fikusa. Naczelny Paweł Lisicki jest za granicą, a jego z-ca Piotr Gabryel odsyła do wypowiedzi swojego szefa dla PAP: - Nowy skład kapituły przyznającej nagrodę został powołany ponad miesiąc temu i był konsultowany z przedstawicielami rodziny Fikusa. Do tej pory kapituła zawsze była płynna, trzeba było w końcu ustabilizować jej skład - mówił PAP-owi Lisicki. Według niego, zmiany w kapitule nie wpłyną na postrzeganie nagrody, gdyż "jej prestiż jest związany z długą tradycją".