Polski rząd uznał niepodległość Kosowa

strem, cheko, PAP
26.02.2008 , aktualizacja: 26.02.2008 16:42
A A A Drukuj
Fot. Bela Szandelszky AP
Rada Ministrów przyjęła uchwałę o uznaniu niepodległości Kosowa - ogłosił oficjalnie minister spraw zagranicznych Radek Sikorski. - Polska uważa, że niepodległość Kosowa jest wyjątkowym przypadkiem, który nie może stanowić precedensu - podkreślił Sikorski.
Minister Radek Sikorski, wicepremier Waldemar Pawlak i premier Donald Tusk
Fot. Kuba Atys / AG
Minister Radek Sikorski, wicepremier Waldemar Pawlak i premier Donald Tusk
Czy powinniśmy uznać Kosowo? Zagłosuj!

Wideokomentarz Jacka Pawlickiego z "Gazety Wyborczej":



Do tej pory niepodległość Kosowa uznało już 10 krajów UE, (w tym Niemcy, Francja i Wielka Brytania) a sześć kolejnych wszczęło procedurę uznaniową.



Jak powiedział minister Sikorski, rząd liczy, że uznanie niepodległości Kosowa będzie "kamieniem milowym na drodze zarówno Serbii, jak i Kosowa w przyszłości, do struktur europejskich". - Mamy nadzieję na dobre stosunki z Kosowem - mówił Sikorski, zapewniając jednocześnie, że Polska jest gotowa wysłać polityczną misję do Serbii. Wysłanie misji do Serbii zapowiedział w poniedziałek Donald Tusk. Jej celem - mówił - ma być utrzymanie "perspektywy europejskiej" dla Belgradu.

Prezydent uszanuje decyzję rządu

Rząd miał uznać niepodległość Kosowa już w ubiegłym tygodniu, ale wstrzymał się z decyzją - jak relacjonował premier - na prośbę prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Prezydent podtrzymuje swoją opinię, że Polska nie powinna jeszcze uznawać niepodległości Kosowa - mówił rano w "Sygnałach Dnia" sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński. Niemniej Lech Kaczyński decyzję rządu uszanuje - dodał.

Opozycja przyjmuje do wiadomości

W oświadczeniu klubu Lewicy i Demokratów napisano, że działacze LiD "przyjmują do wiadomości decyzję władz polskich, jednocześnie stwierdzają, że podjęta decyzja jest precedensowa i może wywołać nastroje separatystyczne w różnych częściach Europy i świata".

- Polska była i jest aktywnie zaangażowana w budowę stabilizacji i pokoju na Bałkanach, w oparciu o respektowanie praw mniejszości i przestrzeganie praw człowieka - głosi oświadczenie.

Podkreślono w nim, że LiD "wyraża zdziwienie, że rząd RP nie wykorzystał czasu poprzedzającego decyzję do przeprowadzenia rozmów z władzami serbskimi oraz nie przeprowadził konsultacji z opozycją".

- Wzywamy rząd polski, aby działając solidarnie z partnerami w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych doprowadził do zagwarantowania bezpieczeństwa i możliwości normalnego życia mniejszości serbskiej, zamieszkującej terytorium Kosowa - głosi oświadczenie klubu LiD.

Ambasador uspokaja: Nie będzie protestów

Ambasada RP w Belgradzie nie spodziewa się gwałtownych protestów w reakcji na uznanie przez Polskę niepodległości Kosowa. - Nie spodziewamy się takich przejawów wrogości, jakie miały miejsce wobec ambasad kilku państw w Belgradzie w zeszłym tygodniu - powiedział ambasador Maciej Szymański. Jest on przekonany, że w odpowiedzi na decyzję Polski nastąpi oficjalna reakcja - protest ze strony władz Serbii.

Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl

Podziel się