Geringer d'Oedenberg: Nie pracuję w biurze promocji miasta

Rozmawiał Adam Domagała
2008-02-20 , aktualizacja: 20.02.2008 00:00
A A A Drukuj

Adam Domagała: Pani wypowiedź dla "Gazety Wrocławskiej" wywołała strasznie wielkie zamieszanie: "Musimy używać kilku nazw, tak jak to robią inne europejskie miasta. Przede wszystkim stworzyć nazwę angielską". Ma Pani jakąś propozycję?

Lidia Geringer d'Oedenberg, eurodeputowana SLD: - Nie jestem lingwistką i nie pracuję w biurze promocji miasta. Sugerowałam tylko, by Wrocław - tak jak Warszawa czy Kraków - mógł być określany za granicą powszechnie zrozumianym i łatwym do wypowiedzenia słowem....


pozostało 70% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się