Włoski tenisista Giorgio Galimberti został zawieszony na 100 dni za obstawianie meczów w swojej dyscyplinie u bukmacherów. Dodatkowo został ukarany grzywną w wysokości 35 tysięcy dolarów.
Według ATP Glamiberti obstawiał spotkania od czerwca 2003 do stycznia 2006 roku. W sierpniu 2007 r. wszczęto wobec niego śledztwo. Nie poinformowano, czy obstawiał swoje mecze.
- Każdy związany z ATP zawodnik musi przestrzegać przepisów. Będziemy prowadzić dochodzenia i karać wszystkich, którzy je naruszą - zapewnił jeden z wyższych działaczy ATP Gayle David.
W najnowszym rankingu ATP Włoch zajmuje 1009. miejsce. Najwyżej w karierze sklasyfikowany był w maju 2003 roku - na 115. miejscu.
Galimberti to czwarty Włoch zawieszony za ten rodzaj hazardu - w ubiegłym roku ukarani zostali Potito Starace, Daniele Bracciali i Alessio Di Mauro.
O problemie obstawiania spotkań jest głośno od czasu wycofania przez jedną z firm bukmacherskich możliwości typowania wyniku meczu Rosjanina Nikołaja Dawidienki podczas turnieju Orange Prokom Open w Sopocie.