Ostatnia korekta na warszawskiej giełdzie podziałała na głodnych zysków inwestorów jak zimny prysznic. Od lipca 2007 roku główny indeks warszawskiego parkietu stracił aż 26,6 proc. Najwięcej ucierpiały spółki małe i średnie. Przełożyło się to natychmiast na grubość portfeli klientów TFI - czytamy w ?Pulsie Biznesu?.
W efekcie, w styczniu tego roku rozczarowani i najmniej cierpliwi klienci TFI wypłacili z nich aż 11,3 mld zł. Teraz fundusze muszą się sporo natrudzić, aby odzyskać popularność - dodaje gazeta.
Coraz częściej wraca więc pomysł niższych opłat. I tak - według informacji dziennika - niższymi opłatami za zarządzanie kuszą już PKO TFI i AIG TFI. Na podobny pomysł wpadł Skarbiec TFI, a myśli o tym również Allianz TFI. Dodatkowo, częściej na rynku można kupić fundusze bez jakichkolwiek opłat manipulacyjnych.