Jak się dowiedziało
RMF Dorn napisał krótki i uprzejmy list. Zapewnił w nim, że zasiadanie w Radzie było honorem, ale on dziękuje i dłużej nie zamierza w RBN pozostawać.
Wykreślenie byłego marszałka z listy członków Rady odbyło się po cichu, bez żadnych oficjalnych komunikatów.
Nazwisko Dorna nagle zniknęło z internetowej strony RBN i dziś nie sposób odnaleźć na niej śladu, że były wiceszef
PiS i minister spraw wewnętrznych i administracji kiedykolwiek w Radzie zasiadał.
Informację o odejściu Dorna potwierdziła rzeczniczka Biura Bezpieczeństwa Narodowego Patrycja Hryniewicz. Poinformowała, że ponad tydzień temu do Kancelarii Prezydenta wpłynęło pismo Dorna, w którym zwrócił się on o odwołanie go z RBN. Dodała, że decyzja o tym czy i kto ewentualnie zastąpi Dorna w Radzie należy do prezydenta.
Obecnie w RBN zasiadają: szef BBN Władysław Stasiak, szefowa Kancelarii Prezydenta Anna Fotyga, b.premier, prezes PiS
Jarosław Kaczyński i b.minister obrony, poseł PiS
Aleksander Szczygło.
RBN jest organem doradczym prezydenta w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Rada doradza głowie państwa w sprawach bezpieczeństwa, ale jej opinie nie są dla prezydenta wiążące.
Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl