W Gorzowie powstaną trzy nowe kościoły

Artur Brykner
12.02.2008
A A A Drukuj
Ks. Andrzej Tomys, proboszcz parafii pw. Najświętszego Zbawiciela - Fundament kościoła chcemy wylać w tym roku

Ks. Andrzej Tomys, proboszcz parafii pw. Najświętszego Zbawiciela - Fundament kościoła chcemy wylać w tym roku (Fot. Daniel Adamski / AG)

W Gorzowie staną trzy nowe kościoły. Jeden na os. Staszica, drugi na Górczynie, a trzeci na południe od ul. Myśliborskiej. Parafie nie udźwigną kosztów tak dużych inwestycji, potrzebna będzie pomoc sponsorów
Budowa kościoła na byłym poligonie na południe od ul. Myśliborskiej jeszcze nie jest ostatecznie przesądzona. Jednak w planie zagospodarowania tego terenu uwzględniono miejsce na świątynię, bo w przyszłości ma tam zamieszkać kilkanaście tysięcy osób. Nim to nastąpi, nowy kościół wybuduje ks. Andrzej Tomys, proboszcz parafii pw. Najświętszego Zbawiciela przy ul. Niemcewicza. Od 2001 r. jest tam parafia. Świątynia mieści się w zaadaptowanym powojskowym magazynie. - To będzie tradycyjny kościół trzynawowy z wieżą. Ustalamy jeszcze z administracją budowlaną szczegóły dotyczące wieży. To będzie w końcu widoczna z daleka dominanta - mówi proboszcz ks. Andrzej Tomys. - W tym roku wystąpimy o pozwolenie na budowę.

Parafia sama nie udźwignie kosztów tak dużej inwestycji, dlatego zwróci się o pomoc m.in. do kurii oraz do sponsorów. - W tym roku chcielibyśmy wylać fundamenty kościoła i dalsze prace kontynuować w kolejnych latach, w miarę możliwości finansowych - mówi ks. Tomys. Kościół stanie na należącej do parafii niezabudowanej działce w sąsiedztwie obecnego budynku świątyni. - Po wybudowaniu kościoła obecnie używany budynek zaadaptujemy na potrzeby sal katechetycznych i świetlicy dla dzieci. Jest w dobrym stanie technicznym, więc szkoda go wyburzać. Wystarczy wewnątrz postawić ścianki działowe, żeby spełniał nowe funkcje - dodaje ks. proboszcz.

Obecnie do parafii pw. Najświętszego Zbawiciela należy ok. 8 tys. wiernych. Władze kościelne liczą, że wiernych będzie jednak z roku na rok przybywać, bo już ruszyła budowa nowych domów mieszkalnych w tej dzielnicy. Firma deweloperska Budnex kupiła tu 90 ha. Połowa terenu zabudowana zostanie 3- i 4-kondygnacyjnymi kamienicami, a reszta ok. 500 wolno stojącymi domkami jednorodzinnymi. W sumie zamieszka tu kilka tysięcy gorzowian. Przy ul. Londyńskiej stoi już pierwszy blok nowego osiedla. W tym roku przybędzie kolejny.

Zagospodarowanie terenu po poligonie na południe od ul. Myśliborskiej potrwa ok. 15 lat. Wtedy także okaże się, czy na zarezerwowanej tam działce stanie kolejny gorzowski kościół.

Z problemem braku świątyni boryka się także największa obecnie gorzowska parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski przy ul. bp. Wilhelma Pluty. Do parafii należy ponad 20 tys. wiernych. Parafia jest rozległa - sięga aż do granic miasta z gminą Kłodawa i Santok. Magistrat zgodził się wstępnie na lokalizację nowej świątyni w tej dzielnicy przy ul. Dekerta (obok hotelu pielęgniarek) przy Szpitalu Wojewódzkim. Lokalizacje ustalono wspólnie z proboszczem ks. kan. Władysławem Pawlikiem. Teraz kuria musi oficjalnie wystąpić do magistratu o zgodę na zagospodarowanie tego terenu pod budowę kościoła.

- Jeśli formalności zostaną załatwione, chcielibyśmy postawić tam najpierw kaplicę dla wiernych z tej części Górczyna. Chodzi o rejon ul. Dekerta, Prądzyńskiego, w tym osiedla GTBS - mówi ks. kan. Pawlik. - Kaplica podlegałaby naszej parafii. Drugim krokiem byłoby wydzielenie dla tej części Górczyna nowej parafii.

Nowa kaplica przy ul. Dekerta miałaby powstać w ciągu pięciu lat. W tym czasie zakończą się już prace budowlane obok kościoła parafialnego przy placu Jana Pawła II. W sąsiadującym z kościołem, wykańczanym właśnie budynku, będzie m.in. dom katechetyczny i świetlice. - Zorganizujemy tutaj także salę poświęconą wizycie w 1997 r. Ojca Świętego. Chcemy także otworzyć przy parafii przedszkole - zapowiada ksiądz proboszcz.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX