Kaczyński o zagłuszaniu: Niemieckie radio manipuluje

- Ja bym bardzo prosił radia, w szczególności niemieckie, żeby nie prowadziły kampanii odwracania uwagi od ważnych spraw - tak były premier Jarosław Kaczyński odpowiedział na pytanie reportera RMF FM. Dziennikarz pytał, czy były premier podpisał zgodę na zagłuszanie telefonów strajkujących latem pielęgniarek.
- To powinno dotyczyć wszystkich mediów, ale media niemieckie powinny być szczególnie ostrożne, bo mogą być posądzane o wtrącanie się do polskich spraw wewnętrznych. Obawiam się, że coś takiego następuje - stwierdził Kaczyński.

Prezes PiS konsekwentnie unikał odpowiedzi na pytanie o zgodę na zagłuszanie rozmów protestujących pielęgniarek. - Próbuje się zrobić ze sprawy całkowicie nieważnej sprawę ważną - odpowiedział.

Prezes PiS skomentował w ten sposób doniesienia, jakoby wiedział o zagłuszaniu pielęgniarek przez funkcjonariuszy BOR-u podczas ich obecności w Kancelarii Premiera w zeszłym roku. - To manipulacja. Odciągacie uwagę społeczną od tego, co się w Polsce wyprawia - powiedział do dziennikarzy. Lider PiS zapowiedział, że jeśli zostanie wszczęte śledztwo w tej sprawie, złoży wyjaśnienia i odpowie na wszystkie pytania. Jego zdaniem, samo śledztwo jest "nadużyciem".

Według prezesa PiS, dziennikarze w Polsce są zniewoleni przez wydawców. - Trzeba tą sprawę uregulować, by nie było żadnych tematów tabu - stwierdził. - W Polsce kłamstwo osiągnęło wymiary piramidalne. Codzienne życie publiczne jest oparte na kłamstwie - dodał.

"Wizyta w Moskwie to kampania prezydencka Tuska"

Jarosław Kaczyński powiedział, że decyzję Waldemara Pawlaka o anulowaniu blisko pół miliarda złotych kary dla spółki J&S wymaga dogłębnego zbadania. Kaczyński dodał, że trzeba mieć mocne uzasadnienie przy podjęciu takiej decyzji. Były premier wątpi jednak czy ta sprawa będzie wyjaśniona za kadencji tego rządu.

Lider PiS skrytykował wizytę Donalda Tuska w Moskwie. Jego zdaniem, nic podczas niej "nie załatwiono", a cała wizyta była podporządkowana kampanii prezydenckiej obecnego premiera. - Wizyta była całkowicie nieudana. Nie można do tego celu poświęcać polskich interesów - mówił. Dodał, że poprawiając stosunki z Rosją, Polska zaszkodziła sobie w relacjach z Ukrainą, Gruzją i Litwą.

Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl