Kradzież dzieł sztuki w Zurychu

Dzieła sztuki o wartości ponad 160 milionów dolarów zrabowali uzbrojeni złodzieje w Zurychu w Szwajcarii, podał Bernd Quellenberg, rzecznik Kunsthaus, największego muzeum w Zurychu. Jest to jedna z największa kradzieży dzieł sztuki w ciągu ostatnich 20 lat.
Do kradzieży doszło w niedzielę. Zrabowano "Chłopca w czerwonej kamizelce" Paula Cezanne'a, "Hrabiego Lepic z córkami" Edgara Degasa, "Maki w Vetheuil" Claude'a Moneta i "Kwitnący orzech włoski" Vincenta van Gogha. Ich wartość się szacuje na 163,2 mln dol.

Największa kradzież od 20 lat

Kradzieży dokonano w spokojnej ósmej dzielnicy położonej nad wschodnim brzegiem jeziora Zurich. Dystrykt Znany jest z kilku pokaźnych kolekcji malarskich, miedzy innymi zbiór Emila G. Buehrle, w którego skład wchodzą dzieła europejskiej sztuki XIX- i XX-wiecznej. To właśnie za tek kolekcji zrabowano obrazy.

Trzech ubranych na czarno mężczyzn weszło do galerii na pół godziny przed zamknięciem. Złodzieje sterroryzowali pracowników galerii bronią, następnie wynieśli cztery obrazy do białego samochodu zaparkowanego przed wejściem. Policja uważa, że jest to jedna z największych kradzieży dziel sztuki w przeciągu statnich 20 lat.

Raj dla koneserów, raj dla złodziei

Szwajcaria ma wiele znakomitych kolekcji sztuki. Kilka z nich już padło ofiarami złodziei. Dwa dni przed ostatnią kradzieżą w mieście Pfaeffikon pod Zurichem skradziono dwa obrazy Picassa, które były wypożyczone z muzeum w Hanowerze.

Ostatnia znana kradzież z bronią w ręku została dokonana pod koniec lat '80. XX wieku również w Zurichu. Trzech mężczyzn ukradło 21 renesansowych obrazów. Sprawa wyszła na jaw w 1989, gdy FBI aresztowało w Nowym Jorku dwóch Belgów i odzyskało dzieła warte 6.75 milionów franków szwajcarskich.

Ostatnia kradzież bez użycia broni miała miejsce w 1994 roku, gdy z galerii wyniesiono dwa obrazy Picassa. Te same dwa obrazy zostały skradzione trzy lata wcześniej, w 1991 roku.

Wielki rynek na kradzione dzieła

FBI szacuje, że obroty skradzionymi dziełami sztuki wynoszą 6 miliardów dolarów rocznie. Na liście zrabowanych dzieł Interpolu znajduje się około 30 tys. pozycji. Mimo, że jedynie część skradzionych dzieł sztuki udaje się odnaleźć, do kradzieży nie dochodzi często ze względu na intensywne poszukiwania prowadzone przez policję oraz fakt, że dzieła te są niezwykle trudne do sprzedania.

---

Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl